KALENDARZ LITURGICZNY
Wspomnienie obowiązkowe – Święty Grzegorz z Nazjanzu, biskup i doktor Kościoła

St. Gregory of Nazianeus, 12th-century mosaic, 2008, © Marie-Lan Nguyen / Wikimedia Commons
Święty Grzegorz z Nazjanzu (ok. 329/330–389/390) był jednym z Ojców Kapadockich, biskupem i doktorem Kościoła. Urodził się w Arianzos niedaleko Nazjanzu w Kapadocji w pobożnej i świętej rodzinie – jego babka Nonna, brat Cezary i siostra Gorgonia także zostali kanonizowani. Młodość Grzegorza upłynęła na gruntownym wykształceniu: najpierw studiował w Cezarei Kapadockiej, potem w Aleksandrii, a od około 352 r. w Atenach, gdzie zaprzyjaźnił się na zawsze ze św. Bazylim Wielkim. Po powrocie do rodzinnej diecezji pomagał ojcu w zarządzaniu i duszpasterstwie, choć marzył o życiu pustelniczym. W 372 r. Grzegorz został – choć wbrew własnej woli – mianowany biskupem Sasimy przez Bazylego, lecz szybko zrezygnował i wycofał się do życia monastycznego w klasztorze w Seleucji Izauryjskiej. Po wzburzeniach teologicznych został wezwany do Konstantynopola, gdzie w latach 379–381 pełnił funkcję metropolity. W 381 r. sobór powszechny przyznał jego stolicy tytuł patriarchatu.
Jego misją życiową było pogodzenie kontemplacji i modlitwy z konkretną służbą Kościołowi: Grzegorz pragnął życia pustelniczego, lecz jednocześnie angażował się w obronę ortodoksji, nauczanie i pracę duszpasterską.
Był wybitnym teologiem – zwany „Teologiem” – dzięki jego głębokim mówom o Trójcy i teologii Ducha Świętego. Pozostawił znaczący dorobek literacki: 45 zachowanych kazań, 245 listów i ponad 500 utworów poetyckich, w których rozważał wiarę, życie mistyczne i doświadczenia duchowe. W 382 r. zrzekł się godności patriarchatu i wycofał się do rodzinnego Arianzos, gdzie poświęcił się modlitwie, pisaniu i kontemplacji aż do śmierci. Jest czczony jako święty i doktor Kościoła w tradycji wschodniej i zachodniej. Jego życie i pisma wciąż inspirują teologów, poetów i duchownych jako wzór połączenia życia mistycznego z jasnym myśleniem chrześcijańskim.
Wspomnienie obowiązkowe – Święty Bazyli Wielki, biskup i doktor Kościoła
Święty Bazyli Wielki (329–379) był biskupem Cezarei Kapadockiej, doktorem Kościoła i jednym z najważniejszych ojców Kapadocji. Pochodził z niezwykłej, głęboko wierzącej i świętej rodziny – jego babka Makryna, rodzice Emilia i Bazyli oraz bracia Grzegorz z Nyssy i Piotr z Sebasty i siostra Makryna młodsza zostali ogłoszeni świętymi. Bazyli dorastał w Cezarei Kapadockiej, gdzie jego ojciec prowadził szkołę retoryki. Następnie studiował w Konstantynopolu i Atenach, gdzie zaprzyjaźnił się ze św. Grzegorzem z Nazjanzu. Po powrocie do Cezarei przejął katedrę retoryki po śmierci ojca, a w wieku 29 lat przyjął chrzest. Śmierć brata i własna duchowa refleksja doprowadziły Bazylego do podróży po chrześcijańskich wspólnotach pustelniczych – w Egipcie, Syrii, Palestynie i Mezopotamii. Po powrocie rozdał swój majątek ubogim i założył pustelnię nad rzeką Iris w Neocezarei, gdzie rozpoczął wspólnotowe życie zakonne wraz ze św. Grzegorzem z Nazjanzu. Wspólnie stworzyli antologię pism Orygenesa (Filokalia), a Bazyli opracował „Moralia” i zalążek swojej reguły monastycznej, znanej potem jako reguła bazyliańska.
Jego życiową misją było połączenie modlitwy, ascezy i wspólnoty – tak, by życie zakonne służyło nie tylko Bogu, ale i bliźnim. Bazyli marzył o wspólnocie braterskiej, w której mężczyźni poświęcają się medytacji, ascezie, a jednocześnie działają na rzecz Kościoła poprzez nauczanie i służbę charytatywną.
W 364 roku został kapłanem, a w 370 — arcybiskupem Cezarei. Na tym stanowisku wykazał się niezłomną obroną ortodoksji przeciw herezji ariańskiej, zarówno słowem, jak i pismem. Ponadto stworzył kompleks budynków służących ubogim i pielgrzymom — tzw. „Bazyliadę”. Bazyli pozostawił bogatą spuściznę literacką: traktaty dogmatyczne, ascetyczne, homilie, ok. 350 listów. Stał się także jednym z twórców liturgii wschodniej — jego imienną Liturgię św. Bazylego stosuje się w Kościołach wschodnich.
Zmarł 1 stycznia 379 r. Jego relikwie zostały przeniesione m.in. do Konstantynopola, a później — do Brugii w Belgii. Współcześnie jest czczony jako jeden z czterech wielkich Ojców Kościoła Wschodniego, a jego reguła monastyczna wywarła ogromny wpływ, m.in. na św. Benedykta z Nursji.
KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
1492 – Rekonkwista: wojska chrześcijańskie zdobyłyEmirat Grenady, ostatni bastion Maurów na Półwyspie Iberyjskim.
1914 – Początek działalności przy IstitutoBarão de São Geraldo w Mar de Espanha, diecezja Mariana, w stanie Minais Gerais w Brazylii.
ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE

O Jezu, który w swojej nieskończonej miłości ku ludziom, rzekłeś kiedyś Apostołom: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście tedy Pana żniwa, aby wysłał robotników na żniwo swoje” (por. Mt 9,37), oto my pokornie błagamy, abyś raczył przyjąć do swego serca tę oto prośbę i przedstawił ją swojemu Ojcu Niebieskiemu, żeby zesłał powołania dla Małego Dzieła. Wzbudź ofiarne dusze gotowe do pracy i poświęcenia, aby rozszerzać wśród warstw pracujących i ubogich znajomość i miłość ku Tobie, ku Kościołowi i papieżowi. Dziewico Niepokalana, Matko Boskiej Opatrzności, wesprzyj naszą prośbę u swego Syna Jezusa. Święci nasi patronowie, wstawcie się za nami. Amen
WSPOMINAMY W MODLITWIE
ZMARLI Z RODZINY ORIOŃSKIEJ

1980 – Ks. Stanisław Pietruszka FDP
Ks. Stanisław Pietruszka urodził się 14 kwietnia 1908 r. we wsi Brójce koło Łodzi. W Kurowicach w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego został ochrzczony i tam też przyjął sakrament bierzmowania. Miał ośmioro rodzeństwa. Od wczesnej młodości był ministrantem. Szkołę powszechną ukończył w Brójcach w 1922 r. Następnie przez trzy lata uczył się w Łodzi. Do Zgromadzenia wstąpił w 1926 r. Naukę kontynuował w naszym kolegium w Zduńskiej Woli. Po skończeniu nowicjatu w 1931 r. złożył śluby czasowe, a w 1934 r. śluby wieczyste.
Później wraz z kilkoma klerykami wyjechał na studia teologiczne do Włoch. Tam często spotykał się z ks. Alojzym Orione. Słuchał jego „słówek na dobranoc”, które skrzętnie spisywał.
Święcenia kapłańskie przyjął 2 czerwca 1940 r. Ze względu na trwającą wojnę nie mógł powrócić do ojczyzny, został więc skierowany do Fumo, gdzie budowano sanktuarium „Madonna di Caravaggio”. Jednym z żartów, jakimi zasłynął tam, było zwrócenie się podczas nabożeństwa do wiernych Fumo słowem fumatori – „palacze”, zamiast fuminesi – „obywatele Fumo”.
W latach 1951-1957 był ekonomem i wychowawcą w sierocińcu pw. św. Antoniego w Cuneo. We Włoszech żył i pracował 22 lata, w tym 17 lat jako kapłan. Po powrocie do kraju w 1957 r. ks. Stanisław odprawił prymicje w kościele parafialnym w Kurowicach. Po nich oddał się do dyspozycji przełożonych prowincji polskiej wówczas pw. św. Stanisława Kostki. Był przełożonym w Izbicy Kujawskiej (1957/1958), gdzie zastąpił dyrektora ks. Stanisława Prochota.
Następnie w domu macierzystym w Zduńskiej Woli wspierał ekonoma (1959-1964) i głosił rekolekcje w różnych parafiach. Dowcip i humor zawsze pomagały mu w pracy – nawet na ambonie.
W 1964 r. ks. Pietruszka został przełożonym w Czułowie koło Krakowa. Przebywał tam do 1971 r. Stamtąd przeniesiono go do Łaźniewa, gdzie pracował aż do śmierci. Uczestniczył tam w spotkaniach swojego współbrata ks. Mariusza Zanatty, Włocha, z pracownikami ambasady włoskiej, dla których ks. Mariusz często był spowiednikiem. Po śmierci ks. Zanatty (1974 r.) ks. Pietruszka kontynuował owe spotkania.
2 stycznia 1980 r., po obiedzie zjedzonym w domu misyjnym w Zduńskiej Woli, ks. Stanisław Pietruszka udał się na dworzec kolejowy. Zamiast od razu zająć swoje miejsce w przedziale, spa-cerował po peronie. Gdy pociąg ruszał, usiłował wsiąść do wagonu, ale niestety poślizgnął się na oblodzonych schodach i wpadł pod koła. Zginął tragicznie, przeżywszy 71 lat, 48 lat profesji zakonnej i 39 lat kapłaństwa. Został pochowany w grobowcu zakonnym na cmentarzu w Łaźniewie.
C i e k a w o s t k i
◆ Ks. Stanisław robił różne niespodzianki polskim klerykom poma-gającym przy budowie sanktuarium „Madonna di Caravaggio”.
Dyskretnie podchodził na przykład do kl. Bronisława Dąbrowskiego, mówiąc: „Bronek, sutanna cię pozdrawia”. Kleryk udawał się po sutannę i wtedy w jej kieszeni znajdował coś smacznego do zjedzenia. Te drobne niespodzianki stanowiły niezwykłe wzmocnienie, wywoływały uśmiech oraz dawały poczucie bliskości ze strony współbrata, gdy na ziemi ojczystej trwała wojna.
◆ Pewnego dnia ks. Pietruszka zaszedł do kuchni warszawskiego domu Zgromadzenia przy ul. Barskiej i zgłosił siostrze kucharce: „Przywiozłem 65 kilogramów pietruszki. Proszę przyjąć ten dar”.
Siostra zaczęła tłumaczyć, że nie ma tak wielkiego zapotrzebowania na to warzywo. Ale gdy współbrat towarzyszący ks. Stanisławowi wybuchnął śmiechem, siostra kucharka zrozumiała dowcip.
◆ Kiedyś ks. Stanisław, przebywając w Zduńskiej Woli, wracał do domu na motorowerze. Gdy jechał dróżką wzdłuż toru kolejowego, nagle pojazd odmówił mu posłuszeństwa. Próbował go uruchomić, ale nic to nie dało. Zatrzymał więc pociąg towarowy jadący na trasie Łódź–Zduńska Wola i poprosił maszynistę, żeby wraz z motorowerem podrzucił go do Zduńskiej Woli. Kolejarze nie robili trudności i zabrali mającego problem księdza.
◆ Ks. Pietruszka hodował w swym mieszkaniu pod łóżkiem przynajmniej dwa gatunki jadalnej cykorii. Oba były bardzo smaczne.
Odeszli do wieczności 1933-2020, Służyli Bogu i ludziom, Zgromadzenie zakonne Małe Dzieło Boskiej Opatrzności – Orioniści, Prowincja Polska, 2020, s. 9, opracował: ks. Krzysztof Miś FDP
1999 – Siostra Maria Adamina – Natalia Radaszewska PSMC (1927-1993) – urodzona w Radeczu Wielkim, zmarła w Szczecinie mając 66 lat życia i 41 lat profesji zakonnej.
Opracował: ks. Grzegorz Sikorski FDP

