Make an Appointment

(815) 555-5555

MĘCZENNICY
I PRZEŚLADOWANI

Chrystus przygotowywał swoich uczniów na swoją śmierć zapowiadając to trzykrotnie, czyli nieodwołalnie: „Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie” (Łk 9,22). Czynił to w najmniej spodziewanych momentach: Gdy tak wszyscy pełni byli podziwu dla wszystkich Jego czynów, Jezus powiedział do swoich uczniów: „Weźcie wy sobie dobrze do serca te właśnie słowa: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi” (Łk 9,43-44). Zapowiedział też swoim uczniom podobny los: „Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mt 10,17-22). Przepowiednie te zaczęły się szybko sprawdzać, najpierw wobec samego Jezusa Chrystusa, gdy za Poncjusza Piłata, na żądanie faryzeuszów i uczonych w Piśmie, na domaganie się tłumu został skazany na śmierć, poddany ówczesnym torturom, czyli ubiczowany i poddany mękom drogi krzyżowej i ukrzyżowania i śmierci na wzgórzu Golgoty w Jerozolimie. Po swoim Zmartwychwstaniu Chrystus też zaczął wypełniać obietnicę wobec swoich uczniów: „A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem” (J 14,3). Pierwszym męczennikiem podążającym śladami Chrystusa został Szczepan, diakon ukamienowany przez Żydów, którzy „złożyli swe szaty u stóp młodzieńca, zwanego Szawłem” (Dz 7-58). W dniu śmierci św. Szczepana „wybuchło wielkie prześladowanie w Kościele jerozolimskim” (Dz 8,1), „którego skutkiem było „rozproszenie chrześcijan i dotarcie ich aż do Fenicji, na Cypr i do Antiochii” (Dz 11,19). W Jerozolimie trwały dalej prześladowania niektórych członków Kościoła, tym razem ze strony Heroda, który ściął mieczem Jakuba, brata Jana, a gdy spostrzegł, że to spodobało się Żydom, uwięził nadto Piotra” (Dz 12,1-2). Spodobało się Bogu aby z Szawła, „który ciągle jeszcze siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich” (Dz 9,1) nawrócić pod Damaszkiem i uczynić Apostołem Narodów który wraz z Piotrem, głową Kościoła, poniósł śmierć męczeńską w Rzymie. Św. Paweł przez z ścięcie mieczem a św. Piotr ukrzyżowany głową w dół. Do ich męczeńskiej śmierci między 64 a 67 rokiem wybuchły już prześladowania Chrześcijan. Tradycja podaje że z wyjątkiem Jana, który też znosił prześladowanie i udręki więzienia, wszyscy Apostołowie ponieśli śmierć męczeńską.
Przedstawiliśmy we wprowadzeniu wycinek z „pierwszej księgi męczenników” z czasów Apostolskich. Gromadząc w tej rubryce świadectwa chcemy nie mamy ambicji dokonywać kompletnej kwerendy martylogium Kościoła katolickiego. Byłoby to ogromne zadanie któremu z trudem podołałby specjalny portal. O męczeńskim obliczu Kościoła niech świadczy fakt że w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, od czasu Nerona do edyktu mediolańskiego w 313 roku, było dla chrześcijan 129 lat niepokojów a tylko 120 lat spokojnych.
Wyszczególnia się tylko w pierwszych trzech wiekach chrześcijaństwa okresy prześladowań:
Za panowania Nerona (54–68)
Za panowania Domicjana (81–96)
Za panowania Trajana (98–117)
Za panowania Hadriana (117–138)
Za panowania Antonina Piusa (138–161)
Za panowania Marka Aureliusza (161–180)
Za panowania Septymiusza Sewera (193–211)
Za panowania Aleksandra Sewera (222–235)
Za panowania Decjusza (249–251)
Za panowania Waleriana (253–260)
Za panowania Klaudiusza II Gockiego (268–270)
Za panowania Aureliana (270–275)
Za panowania Probusa (276–282)
Za panowania Dioklecjana (284–305) i Maksymiana (286–305)
Za panowania Galeriusza (305–311) i Maksymina Dai (305–313)
O rozmiarze tych prześladowań świadczy liczba świętych męczenników, którzy do dzisiaj przemawiają swoim heroicznym podążaniem śladami Chrystusa. Okresami współczesnymi w których chrześcijanie znosili okrutne prześladowania jest okres rewolucji francuskiej i terror dwóch wielkich totalitaryzmów jakim były faszyzm i komunizm. Do nich dopisują chwalebną kartę męczeństwa chrześcijanie prześladowani w krajach rządzonych przez fundamentalistów islamskich, hinduskich czy w krajach rządzonych w sposób totalitarny jak Chiny czy Kuba.
Argumentami, które przeważyły o tej rubryce na stronie misjonarze.orione.pl jest fakt że bardzo często wybitni misjonarze stawali się męczennikami. Ich świadectwo wiary i przepowiadania zostało potwierdzone męczeńską krwią. Bardzo ważnym uzasadnieniem ukazywania świadectwa męczenników na stronie misyjnej jest prawda odkryta przez Tertuliana w III wieku: Sanguis martyrum semen christianorum”. To zdanie „Krew męczenników posiewem chrześcijan” wyraża świadomość Kościoła od pierwszych wieków, dostrzegającego w krwi męczenników zasiew życia. Kościół, ale także my, jesteśmy im dłużni wdzięczność za świadectwo wiary jaką nam przekazali. Ich misja trwa do dzisiaj, dają nam do zrozumienia abyśmy cenili naszą wiarę ale też abyśmy nie rozczulali się nad naszymi problemami, ale abyśmy je przeżywali z Chrystusem, który dla nas umarł i zmartwychwstał.

BŁOGOSŁAWIONE SIOSTRY NAZARETANKI
– MĘCZENNICE Z NOWOGRÓDKA

Maria Stella od Najświętszego Sakramentu – Adela Mardosewicz, lat 55
Maria Imelda od Jezusa Hostii – Jadwiga Żak, lat 51
Maria Rajmunda od Jezusa i Maryi – Anna Kukołowicz, lat 51
Maria Daniela od Jezusa i Maryi Niepokalanej – Eleonora Jóźwik, lat 48,
Maria Kanuta od Pana Jezusa w Ogrójcu – Józefa Chrobot, lat 47,
Maria Sergia od Matki Bożej Bolesnej – Julia Rapiej, lat 43,
Maria Gwidona od Miłosierdzia Bożego – Helena Cierpka, lat 43,
Maria Felicyta – Paulina Borowik, lat 37,
s.Maria Heliodora – Leokadia Matuszewska, lat 37,
Maria Kanizja – Eugenia Mackiewicz, lat 39,
Maria Boromea – Weronika Narmontowicz, lat 27.

5 marca 2000 roku były beatyfikowane męczenniczki nowogródzkie, czyli jedenaście sióstr nazaretanek zamordowanych przez hitlerowców w 1943 r., które do końca wypełniły polecenie bp. Zygmunta Łozińskiego: „Nowogródka nie opuszczać, na stanowisku trwać, taka jest wola Boża i moja”.

Słowa te skierował biskup do sióstr w roku 1929, gdy z powodu niechętnego przyjęcia nie mogły otworzyć w Nowogródku „Domu Chrystusa Króla” i chciały opuścić miasto. W obliczu męczeńskiej śmierci siostry pozostały im wierne.

SIOSTRY KATARZYNKI

ZAMORDOWANE NA WARMII W 1945 r. – ZOSTANĄ OGŁOSZONE BŁOGOSŁAWIONYMI 31 MAJA 2025 ROKU
Historie Błogosławionych męczennic Warmii 1945 roku – Sióstr Katarzynek, to wstrząsające historie sióstr zakonnych, posługujących chorym z wielkim profesjonalizmem i oddaniem. To historie Sióstr boleśnie doświadczanych przez dwa totalitaryzmy: faszyzm i komunizm. Wywodziły się warmińskich gospodarskich wielodzietnych rodzin. Wniosły z sobą do klasztorów tradycje kultur niemieckich i polskich, katolickich i ewangelickich. W tym gronie znalazły się wykształcone nauczycielki i pielęgniarki oznaczające się wysokim poziomem intelektualnym i moralnym. Ze strony państwa niemieckiego spotykały je szykany, gdyż sprzeciwiały się ideologii nazistowskiej. Po wkroczeniu na Warmię Armii Czerwonej podzieliły los tamtejszej ludności i tysięcy kobiet. To, że były siostrami zakonnymi, jeszcze bardziej naraziło je na agresję. Zginęły, bo były wierne swojemu powołaniu i ludziom, którymi się opiekowały. Są świadectwa, że przed śmiercią modliły się za swoich prześladowców.
Marta Klomfass (s. Krzysztofa) – siostra z ogromnym poczuciem humoru.
Urodziła się 19 sierpnia 1903 r. w Raszągu (niem. Raschung) w rodzinie z tradycjami polsko-niemieckimi. Myślała początkowo o misjach ale w 1922 mając 19 lat wstąpiła do Zgromadzenia Katarzynek.