KALENDARZ LITURGICZNY
Wspomnienie obowiązkowe – Święci męczennicy Paweł Miki i Towarzysze

Bamberg St Martin Figur Paul Miki, autor photo Andreas Praefcke, CC BY 3.0
Wspomnienie liturgiczne św. Pawła Miki i Towarzyszy, przypadające 6 lutego, przywołuje historię narodzin chrześcijaństwa w Japonii, która została przypieczętowana krwią męczenników. Paweł Miki, urodzony w zamożnej japońskiej rodzinie i wykształcony przez jezuitów, stał się symbolem pierwszej fali ewangelizacji Kraju Kwitnącej Wiśni.
Główną misją życiową św. Pawła Miki było zakorzenienie Ewangelii w kulturze japońskiej. Jako pierwszy Japończyk, który wstąpił do zakonu jezuitów, nie był obcym misjonarzem, lecz „głosem stąd”. Jego celem nie było jedynie nawracanie, ale udowodnienie, że bycie chrześcijaninem nie stoi w sprzeczności z byciem lojalnym Japończykiem. Dzięki doskonałej znajomości buddyzmu i lokalnych tradycji, prowadził on niezwykle skuteczne dialogi międzyreligijne, co pozwoliło mu pozyskać dla Chrystusa tysiące rodaków. Jego misją było pokazanie, że wiara chrześcijańska ma charakter uniwersalny i oferuje godność każdemu człowiekowi, niezależnie od jego statusu społecznego.
W 1597 roku, w wyniku zmiany polityki szoguna Toyotomi Hideyoshiego, rozpoczęły się brutalne prześladowania. Paweł Miki oraz 25 innych wiernych (w tym franciszkanie, świeccy i troje dzieci) zostali aresztowani. Ich droga na miejsce stracenia w Nagasaki trwała blisko miesiąc i była zaplanowana jako przestroga dla innych. Jednak dla Pawła stała się ona ostatnią, najważniejszą misją kaznodziejską.
Nawet przybity do krzyża na wzgórzu Tateyama, św. Paweł Miki nie przestał głosić Ewangelii. Z wysokości krzyża skierował do zgromadzonych słowa, które stały się testamentem jego misji:
„Ponieważ dochodzę do tej chwili, nikt z was nie uzna mnie za kłamcę. Oświadczam wam zatem: nie ma innej drogi zbawienia poza tą, którą kroczą chrześcijanie”.
Kluczowym elementem jego misji, aż do ostatniego tchnienia, było świadectwo przebaczenia. Publicznie wybaczył swoim oprawcom oraz samemu cesarzowi, realizując w ten sposób najtrudniejszy postulat chrześcijańskiej miłości. Jego postawa sprawiła, że wzgórze w Nagasaki, zamiast stać się miejscem klęski, stało się „Górą Męczenników”, fundamentem, na którym przetrwał „ukryty Kościół” w Japonii przez kolejne stulecia izolacji.
Święty Paweł Miki i Towarzysze (kanonizowani w 1862 roku) pozostają patronami jedności między Wschodem a Zachodem oraz wzorem odwagi w wyznawaniu wiary, która nie szuka odwetu, lecz zbawienia dla wszystkich.
Wspomnienie dowolne –Święta Dorota, dziewica i męczennica

W panteonie chrześcijańskich męczenników św. Dorota (zm. ok. 303 r.) zajmuje miejsce szczególne – nie tylko ze względu na okrucieństwo poniesionej śmierci, ale przede wszystkim przez poetyckie i pełne nadziei przesłanie, które pozostawiła światu. Jej życie, choć udokumentowane głównie przez tradycję hagiograficzną, stanowi czytelny drogowskaz dotyczący niezłomności i duchowej radości.
Misją życiową św. Doroty było ukazywanie rzeczywistości Królestwa Bożego jako celu piękniejszego niż doczesne zaszczyty. Żyjąc w czasach krwawych prześladowań za panowania cesarza Dioklecjana, Dorota, młoda i wykształcona mieszkanka Cezarei Kapadockiej, złożyła ślub czystości, oddając swoje życie Chrystusowi.
Jej misja realizowała się na dwóch płaszczyznach:
Niezłomność wobec kompromisu: Gdy namiestnik Saprycjusz próbował zmusić ją do porzucenia wiary i wyjścia za mąż, Dorota traktowała swoją postawę jako misję świadczenia o wyższości miłości Bożej nad ziemskim lękiem. Nawet gdy posłano do niej dwie odstępczynie, siostry Chrystynę i Kallistę, by ją zwiodły, to Dorota swoją głęboką wiarą doprowadziła do ich ponownego nawrócenia.
Radość w cierpieniu: Kluczowym elementem jej posłannictwa było przekonanie, że śmierć męczeńska nie jest końcem, lecz wejściem do „ogrodu niebieskiego”. Według podań, idąc na egzekucję, promieniała radością, co sprowokowało pogańskiego pisarza Teofila do kpiącej prośby: „Wyślij mi z ogrodu twego Oblubieńca owoce lub róże”.
Momentem kulminacyjnym jej misji stał się cud, który wydarzył się tuż przed jej ścięciem. Objawiło się jej dziecko (anioł) w lśniącej szacie, niosąc kosz z trzema jabłkami i trzema różami – mimo że była mroźna zima. Dorota poprosiła o przekazanie ich Teofilowi. Ten niezwykły znak sprawił, że sceptyczny urzędnik nawrócił się i sam poniósł śmierć męczeńską. Misja Doroty dopełniła się zatem nie tylko w jej własnym świadectwie, ale w przyprowadzeniu do Boga drugiego człowieka poprzez piękno „niebiańskich darów”.
KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
337 – Juliusz I został papieżem.

Pope Julius I – Santa Maria in Trastevere, CC BY-SA 4.0
Juliusz I wstąpił na Stolicę Piotrową 6 lutego 337 roku, w kluczowym momencie dla rodzącego się chrześcijaństwa. Choć jego pontyfikat trwał piętnaście lat, zapisał się w historii nie tylko jako okres budowy wspaniałych bazylik, ale przede wszystkim jako czas bezkompromisowej walki o czystość wiary i niezależność Kościoła od władzy świeckiej.
Główną misją życiową Juliusza I było utwierdzenie prymatu biskupa Rzymu jako ostatecznej instancji odwoławczej i gwaranta jedności Kościoła powszechnego. W IV wieku chrześcijaństwo było targane wewnętrznymi sporami, przede wszystkim herezją arianizmu, która kwestionowała boskość Chrystusa. Juliusz I zrozumiał, że bez silnego centrum decyzyjnego w Rzymie, wspólnota wiernych rozpadnie się na zwalczające się frakcje wspierane przez lokalnych władców.
Realizacja tej misji objawiła się najpełniej w obronie św. Atanazego, biskupa Aleksandrii, który został bezprawnie usunięty z urzędu przez stronnictwo ariańskie przy wsparciu cesarza. Juliusz I nie tylko udzielił Atanazemu azylu w Rzymie, ale w 341 roku zwołał synod, na którym jednoznacznie potwierdził jego niewinność. W słynnym liście do biskupów wschodnich papież sformułował fundamentalną zasadę: o sprawach dotyczących całego Kościoła nie wolno decydować bez porozumienia z następcą św. Piotra.
Choć jego misja miała wymiar doktrynalny, Juliusz I dbał również o fundamenty instytucjonalne. Przypisuje mu się:
Ustanowienie 25 grudnia jako daty Bożego Narodzenia: To właśnie za jego pontyfikatu rzymski Kościół zaczął oficjalnie obchodzić narodziny Chrystusa w tym dniu, co miało pomóc w wyparciu pogańskich świąt słońca.
Rozwój archiwów papieskich: Jako jeden z pierwszych nakazał skrupulatne gromadzenie dokumentów (notariusze), kładąc podwaliny pod dzisiejsze Archiwa Watykańskie.
Fundacje budowlane: Wzniósł m.in. bazylikę Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu (Santa Maria in Trastevere) oraz kościół Dwunastu Apostołów.
Juliusz I zmarł 12 kwietnia 352 roku, pozostawiając Kościół silniejszym i bardziej świadomym swojej hierarchicznej struktury. Jego misja zakończyła się sukcesem – udało mu się wykazać, że rzymska stolica jest „portem bezpiecznym” dla prześladowanych biskupów i nieugiętym sędzią w sprawach wiary. Dla współczesnych pozostał symbolem jedności, która potrafi przetrwać nawet najsilniejsze naciski polityczne.
1633 – Władysław IV Waza został koronowany w katedrze na Wawelu na króla Polski

Rubens Wladyslaw Vasa, autor Peter Paul Rubens, rok powstania 1620, public domain
Władysław IV Waza, koronowany 6 lutego 1633 roku w katedrze na Wawelu, był jednym z najbardziej utalentowanych i nowoczesnych władców na polskim tronie. Choć jego panowanie przypadło na czasy narastających konfliktów wewnętrznych, to właśnie w dniu włożenia korony na skronie, Polska zyskała monarchę o jasno sprecyzowanej, europejskiej wizji państwa.
Główną misją życiową Władysława IV było przekształcenie Rzeczypospolitej w nowoczesne mocarstwo morskie i militarne, zdolne do odgrywania roli arbitra w Europie. Król rozumiał, że siła państwa nie tkwi jedynie w przywilejach szlacheckich, ale w silnej flocie, nowoczesnej armii i sprawnym systemie obronnym.
Jego ambicją było:
Budowa floty wojennej i kontrola Bałtyku: Władysław IV jako jeden z niewielu polskich królów dążył do stworzenia stałej marynarki wojennej oraz portu w Władysławowie, widząc w morzu okno na świat i klucz do niezależności gospodarczej.
Reforma wojskowa: Wprowadził autorament cudzoziemski, modernizując piechotę i artylerię na wzór zachodni, co pozwoliło mu odnosić spektakularne sukcesy, m.in. w wojnie smoleńskiej z Rosją.
Odzyskanie korony szwedzkiej: Jako syn Zygmunta III Wazy, przez całe życie uważał się za prawowitego dziedzica Szwecji. Jego misja polityczna była nierozerwalnie związana z próbą pogodzenia interesów polskich i dynastycznych, co miało doprowadzić do unii obu państw.
Ważnym elementem jego misji było również budowanie wizerunku Polski jako centrum kultury i tolerancji. Władysław był wielkim miłośnikiem opery (sprowadził ją do Polski jako pierwszy poza Włochami) oraz zwolennikiem dialogu religijnego. Inicjatywa Colloquium Charitativum w Toruniu (1645) miała być próbą pojednania katolików z protestantami, co świadczyło o jego misji jako „króla-rozjemcy”.
Koronacja na Wawelu w 1633 roku była symbolem nowego otwarcia. Władysław IV chciał być władcą silnym, ale szanującym prawo; europejskim intelektualistą, a jednocześnie skutecznym wodzem. Choć wiele z jego dalekosiężnych planów – jak wielka wyprawa przeciwko Turcji – zostało zablokowanych przez niechętną wydatkom szlachtę, jego panowanie pozostaje symbolem złotego jesieni Rzeczypospolitej, w której król miał odważną wizję państwa nowoczesnego i szanowanego na arenie międzynarodowej.
1909 – Trzecia audiencja Piusa X dla ks. Alojzego Orione
1922 – Pius XI (Achille Ratti) zostaje wybrany papieżem.

Pius XI, by Nicola Perscheid, autor Nicola Perscheid, rok powstania 1922, public domain
Pius XI (Ambrogio Damiano Achille Ratti), sprawujący urząd w latach 1922–1939, był papieżem czasu przełomów, którego pontyfikat przypadł na okres międzywojenny – czas narodzin brutalnych totalitaryzmów i głębokich przemian społecznych.
Główną misją życiową Piusa XI, wyrażoną w jego zawołaniu Pax Christi in regno Christi (Pokój Chrystusa w Królestwie Chrystusa), była reinstauracja chrześcijańskiego ładu w zlaicyzowanym świecie. Papież ten głęboko wierzył, że jedynym lekarstwem na chaos po I wojnie światowej jest uznanie nadprzyrodzonego autorytetu Boga we wszystkich dziedzinach życia: polityce, gospodarce i rodzinie.
Realizację tej misji prowadził na trzech kluczowych polach:
Ustanowienie Społecznego Panowania Chrystusa: W 1925 roku ogłosił święto Chrystusa Króla. Nie był to gest czysto liturgiczny, lecz manifest polityczny i duchowy. Pius XI chciał przypomnieć przywódcom państw, że prawo boże stoi ponad prawem stanowionym, a narody, które odrzucają Ewangelię, skazują się na tyranię.
Akcja Katolicka i Apostolstwo Świeckich: Rozumiejąc, że hierarchia sama nie dotrze do fabryk i biur, uczynił swoją misją „włączenie świeckich w hierarchiczny apostolat Kościoła”. Akcja Katolicka stała się pod jego rządami „źrenicą oka” papieża, mającą na celu chrystianizację codzienności od wewnątrz.
Budowa sprawiedliwości społecznej: W encyklice Quadragesimo anno (1931) sformułował zasady pomocniczości i solidarności, sprzeciwiając się zarówno bezdusznemu kapitalizmowi, jak i niszczącemu jednostkę komunizmowi.
Druga połowa jego pontyfikatu to dramatyczna misja obrony godności ludzkiej przed ideologiami nienawiści. Choć początkowo dążył do stabilizacji sytuacji Kościoła poprzez konkordaty (m.in. Traktaty Laterańskie z 1929 r., które stworzyły państwo Watykan), szybko stał się nieprzejednanym krytykiem dyktatur.
Jego determinacja objawiła się w 1937 roku, gdy wydał niemal jednocześnie dwie encykliki: Mit brennender Sorge (przeciwko niemieckiemu narodowemu socjalizmowi i rasizmowi) oraz Divini Redemptoris (przeciwko bezbożnemu komunizmowi). Pod koniec życia, mimo ciężkiej choroby, otwarcie potępiał antysemityzm, wypowiadając słynne słowa: „Duchowo wszyscy jesteśmy Semitami”.
Misja Piusa XI była misją „budowniczego mostów” (Pontifex) w czasie, gdy świat te mosty palił. Z jednej strony zmodernizował Kościół (założył Radio Watykańskie, wspierał misje rodzime w Afryce i Azji), z drugiej – był nieugiętym strażnikiem tradycyjnych wartości. Pozostawił po sobie Kościół jako instytucję niezależną politycznie, posiadającą własne terytorium i jasną doktrynę społeczną, gotową na konfrontację z nadchodzącą pożogą II wojny światowej.
1969 – Lekarz ortopedaWiktor Dega został pierwszym kawaleremOrderu Uśmiechu.
1978 – Dekret papieża Pawła VI o uznaniu cnót heroicznych sługi bożego Alojzego Orione, ogłoszony „czcigodnym”.
1989–W Polsce rozpoczęły sięobrady Okrągłego Stołu, w których wzięli udział przedstawiciele komunistycznych władz PRL, demokratycznej opozycji oraz Kościołów: katolickiego iluterańskiego (w roli obserwatorów).
ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE

O Jezu, który w swojej nieskończonej miłości ku ludziom, rzekłeś kiedyś Apostołom: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście tedy Pana żniwa, aby wysłał robotników na żniwo swoje” (por. Mt 9,37), oto my pokornie błagamy, abyś raczył przyjąć do swego serca tę oto prośbę i przedstawił ją swojemu Ojcu Niebieskiemu, żeby zesłał powołania dla Małego Dzieła. Wzbudź ofiarne dusze gotowe do pracy i poświęcenia, aby rozszerzać wśród warstw pracujących i ubogich znajomość i miłość ku Tobie, ku Kościołowi i papieżowi. Dziewico Niepokalana, Matko Boskiej Opatrzności, wesprzyj naszą prośbę u swego Syna Jezusa. Święci nasi patronowie, wstawcie się za nami. Amen
WSPOMINAMY W MODLITWIE
ZMARLI Z RODZINY ORIOŃSKIEJ

2017 – Ks. Tadeusz Kwiatek FDP (1931-2017)
Ks. Tadeusz Kwiatek urodził się 15 lipca 1931 r. w Radliczycach koło Kalisza. Miał siedmiu braci i jedną siostrę. Jego rodzicami byli Ignacy i Michalina. Ochrzczony został cztery dni po narodzinach w kościele pw. św. Michała Archanioła w Rajsku. Do siódmego roku życia pozostawał pod opieką rodziców. Następnie rozpoczął naukę w szkole powszechnej w rodzinnej miejscowości. Przed wybuchem drugiej wojny światowej zdołał ukończyć pierwszą klasę. W czasie okupacji pracował u gospodarzy, gdyż rodzice zostali wysiedleni. Po zakończeniu wojny kontynuował naukę w szkole w Radliczycach, w której zaliczył sześć klas. Potem uczęszczał do gimnazjum w Kaliszu, gdzie skończył dziesiątą klasę. Z powodu ciężkich warunków materialnych zmuszony był pracować. Dlatego przeniósł się do liceum korespondencyjnego, którego ukończenie uwieńczył maturą. Sakramentu bierzmowania udzielił mu w 1948 r. bp Franciszek Korszyński. Do Zgromadzenia Tadeusz wstąpił w 1954 r. Pierwszą profesję zakonną złożył 15 sierpnia 1955 r., a śluby wieczyste 15 sierpnia 1958 r. Święcenia kapłańskie przyjął w 1966 r. W latach 1966-1971 był wychowawcą w zakładzie wychowawczym w Kaliszu. Z tej racji w 1968 r. złożył egzamin pedagogiczny na wychowawcę placówek wychowawczo-opiekuńczych dla dzieci upośledzonych umysłowo. Od 1971 r. pracował w domu pomocy społecznej dla dorosłych w Izbicy Kujawskiej, a w roku szkolnym 1972/1973 jako katecheta w parafii Najświętszego Serca Jezusowego we Włocławku. W latach 1973-1981 ponownie był wychowawcą w Kaliszu, gdzie pełnił również funkcję przełożonego domu zakonnego. W latach 1983-2000 był rektorem kaplicy w Czułowie, z krótką trzyletnią przerwą, kiedy to posługiwał w Zielenicach. W 2000 r. ks. Kwiatek decyzją przełożonych został przeniesiony (jako rezydent) do wspólnoty zakonnej przy parafii Opatrzności Bożej w Kaliszu. Zmarł w godzinie miłosierdzia 6 lutego 2017 r. w naszym hospicjum Opatrzności Bożej w Wołominie po 86 latach życia, 62 latach profesji zakonnej i 51 latach kapłaństwa. Został pochowany w kwaterze oriońskiej na Cmentarzu Miejskim w Kaliszu.
C i e k a w o s t k i
◆ Ks. Tadeusz odznaczał się poczuciem piękna. Lubił przyrodę, porządek w ogrodzie i w obejściu gospodarskim. Miał talent gospodarski. Niektórzy tytułowali go „nasz kwiatuszek”.
Odeszli do wieczności 1933-2020, Służyli Bogu i ludziom, Zgromadzenie zakonne Małe Dzieło Boskiej Opatrzności – Orioniści, Prowincja Polska, 2020, s. 55, opracował: ks. Krzysztof Miś FDP

1937 – Kl. Jan Kuśmierczyk FDP (1914-1937)
Kl. Jan Kuśmierczyk urodził się 15 grudnia 1914 r. w Dąbrowie nad Czarną koło Sulejowa jako syn Tomasza i Kazimiery.
Ochrzczony został w miejscowym kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła dzień po swoich narodzinach. Bierzmowanie przyjął w kościele w Wójcinie w lipcu 1926 r. z rąk bp. Pawła Kubickiego, sufragana sandomierskiego. Od siódmego roku życia uczęszczał do szkoły powszechnej w Dąbrowie, gdzie ukończył sześć klas. Siódmą klasę zaliczył w 1930 r. w Piotrkowie Trybunalskim.
Od 1931 r. Jan kontynuował naukę w kolegium orionistów w Zduńskiej Woli. Jako uczeń odznaczał się pracowitością, sumiennością i posłuszeństwem. Mimo wątłego zdrowia czynił postępy w nauce. Choroba jednak sprawiła, że musiał wyjechać do domu rodzinnego na rok. Gdy poczuł się lepiej, postanowił wrócić do Zduńskiej Woli, aby kontynuować naukę w kolegium. Nowicjat rozpoczął w 1935 r., przyjmując habit zakonny.
Pierwsze śluby zakonne złożył na ręce ks. Błażeja Marabotto 8 września 1936 r. Pełen energii, niecofający się przed poświęceniem, był prawdziwą pociechą przełożonych, którzy pokładali w nim wielkie nadzieje. Opatrzność jednak inaczej zrządziła. Postępująca choroba stanęła na drodze realizacji jego powołania. Komplikacje nerkowe związane z zapaleniem wyrostka robaczkowego złożyły go na łożu boleści. Musiał przerwać naukę i poddać się hospitalizacji w szpitalu w Łodzi. Tam w ciągu dwóch miesięcy przeszedł dwie operacje. Niestety, jego stan z dnia na dzień się pogarszał. Zmarł 6 lutego 1937 r., mając za sobą 22 lata życia i 5 miesięcy profesji zakonnej.
Został pochowany na cmentarzu w Zduńskiej Woli. Był powszechnie lubianym i cenionym współbratem, bohaterem szarego dnia codziennego.
Odeszli do wieczności 1933-2020, Służyli Bogu i ludziom, Zgromadzenie zakonne Małe Dzieło Boskiej Opatrzności – Orioniści, Prowincja Polska, 2020, s. 57, opracował: ks. Krzysztof Miś FDP
Opracowali: Franciszek Janczak i ks. Grzegorz Sikorski FDP

