KALENDARZ LITURGICZNY
Wspomnienie dowolne – Święty Julian z Antiochii, męczennik
Święty Julian z Antiochii — męczennik wierny aż po kres

Christ with saints Julian, Basilissa, Celsus and Marcionilla, Pompeo Battoni, 1736, Public domain
Święty Julian, żyjący w III i początkach IV wieku, pochodził z rzymskiej rodziny osiadłej w Antiochii, jednym z największych ośrodków chrześcijaństwa tamtego czasu. Choć pod naciskiem rodziny zawarł małżeństwo z Bazylissą, oboje zgodnie postanowili żyć w czystości, poświęcając się modlitwie i służbie Kościołowi. Po śmierci rodziców małżonkowie rozdzielili swoje powołania — Julian założył klasztor męski, a Bazylissa wspólnotę żeńską. Ich droga duchowa rychło doprowadziła do głębokiej ascezy, a według przekazów Bazylissa zmarła przed prześladowaniami, modląc się o ocalenie swych sióstr od męczeństwa przez śmierć naturalną.
Gdy za panowania Dioklecjana wybuchły brutalne prześladowania chrześcijan, Julian przyjął na siebie misję wspierania duchowych przywódców Kościoła. Ukrywał kapłanów w swoim klasztorze, dając im schronienie i możliwość kontynuowania posługi. To właśnie troska o zachowanie struktur Kościoła w czasie zagrożenia stała się jego życiowym zadaniem. Za tę działalność został aresztowany i uwięziony przez namiestnika Marcjana. Nawet skuty kajdanami nie zaprzestał apostolstwa — nawrócił współwięźniów, w tym dwudziestu żołnierzy rzymskich, chłopca Celzusa wraz z matką Marcjanillą oraz wielu innych, dodając im odwagi do wytrwania w wierze.
Mimo tortur Julian nie ugiął się i nadal umacniał towarzyszy. Ostatecznie wszyscy zostali ścięci mieczem, prawdopodobnie 9 stycznia 305 lub 313 roku. Relikwie Julian i Bazylissy czci się dziś w katedrze w Chieri w Piemoncie, gdzie znajdują się w kryształowej trumnie. Choć w katedrze stoi srebrna figura ukazująca go jako żołnierza rzymskiego z mieczem i palmą, jest to symbol męczeńskiego zwycięstwa, nie odzwierciedlenie jego rzeczywistego zawodu. W sztuce chrześcijańskiej przedstawiany jest zwykle u boku Bazylissy, z palmą — znakiem triumfu wiary.
Wspomnienie dowolne – Święty Adrian z Canterbury, opat
Święty Adrian z Canterbury — opat i nauczyciel, który sprowadził światło nauki do Anglii
Święty Adrian, znany także jako Hadrian, pochodził z północnej Afryki, skąd jako dziecko uciekł wraz z rodziną do Neapolu, chroniąc się przed arabską inwazją. W młodym wieku związał swoje życie z benedyktynami, wstępując do klasztoru nieopodal Monte Cassino, a później kierował wspólnotą na wyspie Nisida w Zatoce Neapolitańskiej. Mimo dwukrotnej nominacji papieża Witaliana na arcybiskupa Canterbury odmówił tego zaszczytu, uznając siebie za niegodnego. Zamiast dążyć do władzy, zaproponował na to stanowisko Teodora z Tarsu, z którym wyruszył do Brytanii, przyjmując rolę jego współpracownika i doradcy.
Choć podróż została przerwana uwięzieniem Adriana przez frankijskie władze podejrzewające go o tajną misję, ostatecznie dotarł do Anglii i został opatem klasztoru świętych Piotra i Pawła w Canterbury. Jego misją życiową było umacnianie Kościoła poprzez rozwój edukacji chrześcijańskiej. Dzięki niemu szkoła klasztorna stała się jednym z najważniejszych ośrodków nauki w Europie, przyciągając uczniów z różnych krajów. Nauczano tam nie tylko teologii, ale także matematyki, astronomii, poezji, greki i łaciny. Adrian przyczynił się także do rozpowszechnienia chorału gregoriańskiego w Kościele angielskim oraz tłumaczył teksty na język staroangielski, czyniąc wiedzę bardziej dostępną.
Zmarł 9 stycznia 710 roku w Canterbury. Jego grób szybko stał się miejscem pielgrzymek, a odkrycie jego nienaruszonego ciała w 1091 roku umocniło przekonanie o jego świętości. Adrian zapisał się w historii nie jako wielki hierarcha, lecz jako opat-nauczyciel, który widział w wiedzy narzędzie do budowania chrześcijańskiej cywilizacji.
Wspomnienie dowolne – Święty Andrzej Corsini, biskup
Wspomnienie dowolne – Błogosławiona Alicja le Clerc, dziewica
KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
1522– Holenderski kardynałAdriaan Florenszoon Boeyenszostałwybranynapapieżai przybrał imię Hadrian VI.
1797– PowstałyLegiony Polskie we Włoszech.
ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE

O Jezu, który w swojej nieskończonej miłości ku ludziom, rzekłeś kiedyś Apostołom: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście tedy Pana żniwa, aby wysłał robotników na żniwo swoje” (por. Mt 9,37), oto my pokornie błagamy, abyś raczył przyjąć do swego serca tę oto prośbę i przedstawił ją swojemu Ojcu Niebieskiemu, żeby zesłał powołania dla Małego Dzieła. Wzbudź ofiarne dusze gotowe do pracy i poświęcenia, aby rozszerzać wśród warstw pracujących i ubogich znajomość i miłość ku Tobie, ku Kościołowi i papieżowi. Dziewico Niepokalana, Matko Boskiej Opatrzności, wesprzyj naszą prośbę u swego Syna Jezusa. Święci nasi patronowie, wstawcie się za nami. Amen
WSPOMINAMY W MODLITWIE
ZMARLI Z RODZINY ORIOŃSKIEJ
1892 – Vittorio Orione – ojciec Alojzego Orione

1954 – Ks. Ludwik Szczygieł, przybrany
Ks. Ludwik Szczygieł urodził się 27 sierpnia 1870 r. w Śleszowicach koło Wadowic jako syn Wojciecha i Anny. Ochrzczony został dzień po swoich narodzinach w kościele parafialnym pw. św. Wojciecha w miejscowości Mucharz.
W 1907 r. Ludwik poznał ks. Orione, ale związał się z nim dopiero w 1915 r. Do Zduńskiej Woli przyjechał w 1924 r. Spędził tam 32 lata, będąc spowiednikiem miejscowej społeczności zakonnej i alumnów z kolegium. Był towarzyszem i współpracownikiem ks. Aleksandra Chwiłowicza. Zmarł w Zduńskiej Woli w 1954 r., mając za sobą 84 lata życia i 56 lat kapłaństwa. Został pochowany na zduńskowolskim cmentarzu.

1977 – Br. Franciszek Łukasiewicz FDP
Br. Franciszek Łukasiewicz urodził się 10 października 1901 r. w Budkach Skaryszewskich koło Radomia. Został ochrzczony 16 października tego samego roku w kościele parafialnym pw. św. Jakuba Apostoła w Skaryszewie. Bierzmowanie przyjął w 1920 r. również w Skaryszewie. Miał dwóch braci i dwie siostry. W swojej miejscowości ukończył trzy oddziały szkoły powszechnej.
Do 21. roku życia pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Następnie – już w odrodzonym państwie polskim – został powołany do wojska. Służbę, trwającą 22 miesiące, odbył we Lwowie. Potem pozostawał jeszcze u rodziców, ale czując powołanie, przygotowywał się do życia zakonnego.
W grudniu 1927 r. wstąpił do nowicjatu ojców paulinów w Leśnej Podlaskiej – chciał być bratem zakonnym. Na przeszkodzie stały jednak problemy zdrowotne. Już jako kandydatowi doradzano mu rezygnację z życia zakonnego. Po opuszczeniu nowicjatu pracował w charakterze kościelnego w Krzesku, nie rezygnując z realizacji powołania. Starał się również o przyjęcie do kamedułów. Następnie zapukał do Zgromadzenia Księży Orionistów w Zduńskiej Woli i w 1931 r. został przyjęty przez ks. Błażeja Marabotto.
Nowicjat rozpoczął 2 lutego 1932 r. Śluby złożył rok później i jako neoprofes oddał się do dyspozycji przełożonych. Ci zlecili mu zajęcie się w Zduńskiej Woli ogrodnictwem. Swoje obowiązki podjął, dając przykład zaangażowania w pracę fizyczną i w modlitwę. „Ora et labora” – ta dewiza stała się jego praktyką życia.
Br. Franciszek w latach 1935-1939 przebywał w Izbicy Kujawskiej, gdzie Zgromadzenie miało kolonię rolniczą, i w Kaliszu, gdzie mieścił się internat dla chłopców. 2 lutego 1938 r. w Kaliszu złożył na ręce ks. Józefa Nowickiego śluby wieczyste, jeszcze bardziej wiążąc się z rodziną zakonną. Okres okupacji i prawie 30 lat po niej spędził w Izbicy Kujawskiej, wypełniając z gorliwością obowiązki w ogrodzie i gospodarstwie. Swoją postawą budował nowicjuszy. Umiejętnie łączył pracę z modlitwą.
Pod koniec swojego życia br. Franciszek Łukasiewicz coraz częściej zaczął wyrażać pragnienie pozostania pustelnikiem, by – gdy już ze względu na wiek nie można skutecznie pracować fizycznie – więcej się modlić. Życzenie zostało spełnione jesienią 1976 r. 12 września, w towarzystwie ks. Jana Burzyńskiego i br. Szymona Izdebskiego, przyjął habit pustelniczy z rąk ks. Ignazio Terzi, przełożonego generalnego Zgromadzenia. Uroczystość obłóczyn odbyła się w Czułowie.
Po święcie Trzech Króli br. Franciszek źle się poczuł. Przepowiedział swoją bliską śmierć. Zmarł 9 stycznia 1977 r., mając za sobą 75 lat życia i 43 lata profesji zakonnej. Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Rybnej koło Krakowa. Prowincjał ks. Józef Józefiak tak wyjaśnił sens pochowania go w tym miejscu: „Chodziło o zachowanie śladów pracy oriońskiej na tym terenie, a jeszcze więcej o to, żeby ten grób stał się posiewem przyszłych powołań”.
C i e k a w o s t k i
◆ W Izbicy Kujawskiej dziekan ks. Jan Góra, zielarz-fitoterapeuta, członek PAN-u, który miał uprawnienia do leczenia ziołami, niekiedy zalecał pacjentom picie odwaru z owsa. O br. Franciszku żartobliwie zaś mówiono, że awansował do rangi aptekarza, ponieważ, zajmując się gospodarstwem, chętnie użyczał wiązki owego owsa potrzebującym.
Odeszli do wieczności 1933-2020, Służyli Bogu i ludziom, Zgromadzenie zakonne Małe Dzieło Boskiej Opatrzności – Orioniści, Prowincja Polska, 2020, s. 27, opracował: ks. Krzysztof Miś FDP

1999 – Ks. Dominik Pankiewicz FDP
Ks. Dominik Pankiewicz urodził się 20 lipca 1917 r. w miejscowości Sawicze w powiecie Wołkowysk na Białorusi. Miał czworo rodzeństwa. W tym samym miesiącu został ochrzczony w kościele pw. Bożego Ciała i św. Jerzego w Krzemienicy. Szkołę powszechną ukończył również w Krzemienicy. Do dziewiętnastego roku życia pozostawał przy rodzicach, pomagając im w prowadzeniu gospodarstwa. W latach 1936-1939 był uczniem naszego niższego seminarium duchownego w Zduńskiej Woli, gdzie szczęśliwie zaliczał lata nauki.
W 1939 r. został powołany do wojska i skierowany do Warszawy, której we wrześniu tego samego roku dzielnie bronił. Jako jeniec przebywał kilkanaście dni w Mińsku Mazowieckim. W listopadzie 18 zwolniono go i powrócił na kilka dni do rodzinnej wsi. Następnie od listopada 1939 r. do marca 1946 r. pracował i mieszkał na plebanii swojej parafii w Krzemienicy jako zakrystian, po czym wyjechał do Polski, zostawiając rodzinę na Białorusi. W latach 1946-1948 uczył się w niższym seminarium duchownym w Gorzowie, które ukończył, zdobywając maturę.
Następnym krokiem było wstąpienie i studiowanie w wyższym seminarium duchownym w Gorzowie. Niestety, trzeciego roku nie zaliczył. Postanowił więc powrócić do Zgromadzenia Księży Orionistów, które znał od 1936 r. W roku 1953/1954 odbył nowicjat.
Pierwszą profesję zakonną złożył 15 sierpnia 1954 r., a śluby wieczyste 11 maja 1957 r. Studia teologiczne uwieńczył 30 czerwca 1957 r. święceniami kapłańskimi.
Pierwsze dwa lata kapłaństwa – od 1957 do 1959 r. – ks. Dominik spędził w Malborku, gdzie Zgromadzenie dopiero co rozpoczęło swoją działalność. Katechizował w bardzo trudnych warunkach, wraz z innymi współbraćmi służąc miejscowej społeczności w kościele pw. św. Jana Chrzciciela przy zamku. Następne pięć lat – od 1959 do 1965 r. – przebywał w Czułowie, również w bardzo skromnych warunkach. Tam także Zgromadzenie dopiero co się osiedliło.
Ks. Pankiewicz prowadził bardzo intensywną pracę duszpasterską, co nie spodobało się ówczesnym władzom państwowym. Z tego powodu został w 1965 r. osadzony w krakowskim więzieniu na Montelupich, w którym przebywał przez cały Wielki Post.
Więźnia i placówkę w Czułowie objęli swą troską współbracia studiujący w Krakowie: ks. Stanisław Pawlina, ks. Zygmunt Skoniecki i ks. Zdzisław Ulrych. Z więzienia ks. Dominika wykupili mieszkańcy Czułowa.
W latach 1965-1972 ks. Pankiewicz pracował w zakładzie wychowawczym w Kaliszu jako wychowawca i księgowy. Był również kapelanem sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Poznańskiej. Kolejne trzy lata (1972-1975) pełnił funkcję księgowego w Izbicy Kujawskiej, a później przez kilka miesięcy we Włocławku wikariusza w parafii Najświętszego Serca Jezusowego. W latach 1975-1978 posługiwał jako kapelan szpitala przy kościele pw. Dzieciątka Jezus w Warszawie. Stamtąd został przeniesiony do parafii w Kaliszu, gdzie pracował sześć lat. Jego ostatnią placówką – na której przebywał najdłużej, bo aż 15 lat – była parafia św. Jana Chrzciciela w Malborku. Tam zmarł 9 stycznia 1999 r., mając za sobą 81 lat życia, 44 lata profesji zakonnej i 41 lat kapłaństwa. Został pochowany w grobowcu oriońskim na cmentarzu miejskim w Malborku.
C i e k a w o s t k i
◆ Ks. Dominik nosił oficerskie buty z cholewkami, które należycie konserwował, „pucując je” do połysku.
◆ Ks. Pankiewicz do końca życia zachował melodyjność polskiego języka wschodnich rubieży Rzeczypospolitej (Grodna, Wołkowyska, Krzemienicy).
◆ Gdy zbliżał się do 80. roku życia, niektórzy współbracia prosili, aby uchylił rąbka tajemnicy na temat swej nieprzemijającej młodości. Wtedy zapraszał do swojego pokoju i częstował kilkoma kropelkami wymyślonego przez siebie „cudownego eliksiru”.
◆ Ks. Jerzy Pawłowski wspomina: „Pracowałem w Malborku między innymi z ks. Dominikiem. Był usłużny, koleżeński. Wiedział, o której godzinie kończę zajęcia katechetyczne, i wypatrywał mnie przez okno. Gdy dostrzegł, że wracam, zaczynał gotować wodę na kawę”.
Odeszli do wieczności 1933-2020, Służyli Bogu i ludziom, Zgromadzenie zakonne Małe Dzieło Boskiej Opatrzności – Orioniści, Prowincja Polska, 2020, s. 18, opracował: ks. Krzysztof Miś FDP
2006 – Siostra Maria Grażyna – Grażyna Michalak Włodarska PSMC (1954–2006) – urodzona we Włocławku, zmarła w Warszawie mając 52 lata życia i 32 lata profesji zakonnej.
2020 – Siostra Maria Bonawentura – Antonina Myśkiewicz PSMC (1926-2020) – urodzona w Zagórzyce, zmarła w Otwocku mając 94 lata życia i 69 lat profesji zakonnej.
Opracował: ks. Grzegorz Sikorski FDP

