KALENDARZ LITURGICZNY
Wspomnienie obowiązkowe – Święty Karol Boromeusz, biskup

Portrait of Charles Borromeo, Giovanni Ambrogio Figino, między 1575 a 1599, Public domain
Karol Boromeusz przyszedł na świat 3 października 1538 roku w Aronie, w arystokratycznej rodzinie spokrewnionej z rodem Medyceuszy. Już od dzieciństwa wychowywano go w duchu głębokiej religijności i wrażliwości na potrzeby biednych. Wzorując się na ojcu, znanym z miłosierdzia, młody Karol od najmłodszych lat uczył się, że prawdziwa wielkość rodzi się ze służby innym. Kiedy w wieku dwunastu lat został opatem, przekazał dochody z tego tytułu na rzecz ubogich — był to pierwszy znak jego życiowej misji: troski o duchowe i materialne potrzeby ludzi.
Po ukończeniu studiów prawniczych w Pawii i uzyskaniu doktoratu z prawa kanonicznego i cywilnego, Karol trafił do Rzymu, gdzie jego wuj został papieżem Piusem IV. Wkrótce młody duchowny został mianowany kardynałem i arcybiskupem Mediolanu. Choć posiadał wielki majątek i wysokie stanowiska, żył z ascetyczną prostotą. Jego celem nie były zaszczyty, lecz odnowa Kościoła w duchu Ewangelii i uchwał Soboru Trydenckiego, którego był jednym z głównych organizatorów i reformatorów.
Najważniejszym polem jego działalności była archidiecezja mediolańska. Z niezwykłą energią rozpoczął tam dzieło odnowy moralnej i duchowej. Zakładał seminaria duchowne, szkoły, kolegia, a także bractwa zajmujące się katechizacją dzieci i młodzieży. Wierzył, że od dobrze uformowanego duchowieństwa zależy przyszłość Kościoła, dlatego kładł nacisk na solidne przygotowanie kapłanów. Jego troska o edukację i formację religijną była wyrazem głębokiego przekonania, że wiara wymaga nie tylko serca, ale i rozumu.
Święty Karol zasłynął także jako pasterz pełen odwagi i współczucia. Podczas epidemii, które nawiedzały Mediolan, osobiście niósł pomoc chorym, rozdzielał żywność i organizował opiekę nad ofiarami zarazy. W chwilach największego zagrożenia prowadził procesje pokutne, idąc boso z krzyżem w ręku. Jego życie było nieustannym świadectwem miłości do Boga i ludzi – miłości, która nie znała granic.
Karol Boromeusz zmarł 3 listopada 1584 roku w Mediolanie, wyczerpany pracą i ascezą. W 1610 roku został ogłoszony świętym. Jego misją życiową była odnowa Kościoła przez przykład osobistej świętości, gorliwość pasterską i bezgraniczne miłosierdzie wobec potrzebujących. Dziś wspominamy go jako wzór kapłana i reformatora, który całe swoje życie uczynił ofiarą z miłości do Chrystusa i Jego ludu.
Wspomnienie dowolne – Święci Witalis i Agrykola, męczennicy

The painting of Christian martyrs Vitalis and Agricola in Bologna, Petr Vodička, 2014, CC BY-SA 4.0
Wczesne wieki chrześcijaństwa były czasem, gdy wiara wymagała odwagi, a świadectwo życia często kończyło się ofiarą z własnej krwi. Właśnie w tym duchu zapisali się w historii Kościoła święci Witalis i Agrykola, którzy ponieśli męczeństwo w Bolonii w czasach prześladowań cesarza Dioklecjana, około końca III wieku.
Witalis był sługą Agrykoli, zamożnego obywatela Bolonii. Choć dzieliła ich pozycja społeczna, połączyła ich wspólna wiara i oddanie Chrystusowi. Witalis, człowiek prosty, ale głęboko wierzący, przyjął chrzest i z wielką gorliwością wyznawał Ewangelię. Gdy rozpoczęły się prześladowania, nie wyrzekł się swojej wiary, choć wiedział, że grozi mu śmierć. Jego przykład odwagi i wierności poruszył serce pana – Agrykoli, który sam postanowił pójść tą samą drogą wiary, nawet jeśli miała ona prowadzić na krzyż.
Obaj zostali aresztowani i poddani torturom. Najpierw zginął Witalis, a niedługo później jego pan – Agrykola. Ich wspólne męczeństwo stało się niezwykłym świadectwem, że w oczach Boga nie ma różnicy między panem a sługą – wszyscy są dziećmi jednego Ojca. To właśnie braterstwo w wierze, które pokonało społeczne podziały, było ich najgłębszą misją życiową.
Święci Witalis i Agrykola pokazali, że prawdziwa wielkość człowieka mierzy się nie bogactwem ani pozycją, lecz miłością i wiernością Bogu aż do końca. Ich kult szybko rozprzestrzenił się poza Bolonię, a św. Ambroży, który odnalazł ich relikwie, przyczynił się do rozwoju ich czci w całym Kościele.
Wspomnienie dowolne – Święty Florus z Lodève, biskup

Bleiglasfenster in der Kathedrale Saint-Fulcran in de:Lodève, Darstellung: hl. Florus (links) und hl. Amancius (rechts), Reinhardhauke, 2010, CC BY-SA 3.0
Święty Florus (łac. Florus, fr. Flour) uznawany jest w tradycji kościelnej za pierwszego biskupa Lodève w południowej Francji, choć jego życie otoczone jest legendą i niepewnością historyczną.
Nie dysponujemy rzetelnymi dokumentami z okresu jego działalności — pierwsze wzmianki o nim pojawiają się dopiero w wiekach średnich, a jego żywot został włączony do zbioru hagiograficznego Speculum sanctorale Bernarda Guiego w XIV wieku.
Według tradycji Florus głosił Ewangelię na terenach Langwedocji i Awinionu (Auvergne). Legenda mówi, że podczas swoich podróży dokonał cudownego czynu — przy ujęciu wody u kresu wyczerpania, uderzył laską o skałę i wytrysnęło źródło, które dostarczało wodę wiernym i pielgrzymom.
Florus miał zostać męczennikiem około roku 389. W przekazach mówi się, że zmarł w Indiciat (miejsce późniejszych opactw i ośrodka kultu), gdzie jego relikwie stały się zalążkiem klasztoru i ośrodkiem rozwijającego się kultu. W XI wieku opat Odilon z Cluny miał odnowić tę wspólnotę i przyczynić się do ożywienia miejsca kultu.
Choć nie znamy szczegółów jego codzienności, to przez wieki w tradycji Kościoła utrwalił się obraz Florusa jako misjonarza i budowniczego Kościoła na terenach, które dopiero poznawały wiarę. Jego misją było głoszenie Chrystusa tam, gdzie jeszcze Kościół nie był obecny, a także budowanie wspólnoty wiernych wokół przyjętej Ewangelii — z zaufaniem w Bożą moc, nawet jeśli warunki były trudne.
Jego legenda z uderzeniem w skałę by wytrysnęło źródło symbolizuje duchowe przesłanie: tam, gdzie wiara bywa wyczerpana, Bóg daje nowe źródło łaski (wodę żywą). Współcześnie można to odczytywać jako zaproszenie, by tam, gdzie duchowe wysuszenie dotyka ludzi, Kościół odnowił nadzieję przez słowo, sakrament i świadectwo życia.
KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
1931 – Biskup Simon Pietro Grassi przy udziale ks. Alojzego Orione błogosławi i kładzie kamień węgielny pod przedszkole w Villaromagnano (Alessandria).
1933 – Otwarcie Małego Kottolengo w Villa Restocco w Mediolanie.
ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE

O Jezu, który w swojej nieskończonej miłości ku ludziom, rzekłeś kiedyś Apostołom: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście tedy Pana żniwa, aby wysłał robotników na żniwo swoje” (por. Mt 9,37), oto my pokornie błagamy, abyś raczył przyjąć do swego serca tę oto prośbę i przedstawił ją swojemu Ojcu Niebieskiemu, żeby zesłał powołania dla Małego Dzieła. Wzbudź ofiarne dusze gotowe do pracy i poświęcenia, aby rozszerzać wśród warstw pracujących i ubogich znajomość i miłość ku Tobie, ku Kościołowi i papieżowi. Dziewico Niepokalana, Matko Boskiej Opatrzności, wesprzyj naszą prośbę u swego Syna Jezusa. Święci nasi patronowie, wstawcie się za nami. Amen
WSPOMINAMY W MODLITWIE
ZMARLI Z RODZINY ORIOŃSKIEJ
1992 – Siostra Maria Eulalia – Maria Poluszczyk PSMC (1906-1992) – urodzona w Zduńskiej w Woli, zmarła w Otwocku mając 86 lat życia i 61 lat profesji zakonnej.
2008 – Siostra Maria Domicela – Stanisława Brembor PSMC (1916-2008) – urodzona w Porażynie, zmarła w Zalesiu Górnym mając 92 lata życia i 58 lat profesji zakonnej.
MĘCZENNICY I PRZEŚLADOWANI
1794 – Ofiary rzezi Pragi. W czasie insurekcji kościuszkowskiej wojska rosyjskie zdobyły szturmem Pragę i dokonały rzezi około 20 tys. mieszkańców.

Defense of Warsaw in 1794 by Aleksander Orłowski (1777-1832), Public domain
Opracował: ks. Grzegorz Sikorski FDP

