Make an Appointment

(815) 555-5555

4 lutego 2026 r.

KALENDARZ LITURGICZNY

Wspomnienie dowolne –Święta Joanna de Valois

Stjeannedevalois, autor A. Pradão, XVIII wiek , public domain

Święta Joanna de Valois (1464–1505), córka króla Francji Ludwika XI, jest jedną z najbardziej poruszających postaci w historii chrześcijaństwa. Jej życie, naznaczone fizyczną ułomnością, odrzuceniem przez najbliższych i politycznymi intrygami, stało się fundamentem dla misji, która wykraczała daleko poza ramy ziemskiego królestwa.


 Od urodzenia Joanna zmagała się z niechęcią ojca, który liczył na męskiego następcę tronu. Jej fizyczna niepełnosprawność (była chorowita i miała zdeformowaną sylwetkę) sprawiła, że król traktował ją jako ciężar. W wieku zaledwie 12 lat została przymuszona do małżeństwa z Ludwikiem, księciem Orleanu. Małżeństwo to, pozbawione miłości i szacunku, trwało 22 lata. Gdy jej mąż wstąpił na tron jako Ludwik XII, natychmiast podjął starania o unieważnienie związku, co ostatecznie nastąpiło w 1498 roku. Joanna przyjęła ten wyrok z niezwykłą godnością, usuwając się w cień do Bourges jako księżna Berry.


 Główną misją życiową św. Joanny było całkowite oddanie się Bogu poprzez naśladowanie cnót Najświętszej Maryi Panny. Choć przez lata żyła na dworze, jej serce zawsze należało do sfery duchowej. Już jako dziecko miała doznać objawienia, w którym Maryja zapowiedziała jej, że przed śmiercią założy zakon ku Jej czci.

Misja ta zmaterializowała się w Bourges, gdzie Joanna założyła Zakon Anoncjatek (Zakon Najświętszego Zwiastowania NMP). Jej celem nie było jedynie stworzenie kolejnej wspólnoty kontemplacyjnej, ale powołanie grupy osób, które swoim życiem będą „cieszyć Maryję”, naśladując Jej dziesięć ewangelicznych cnót (m.in. czystość, pokorę, wiarę i cierpliwość). Joanna wierzyła, że drogą do zbawienia i naprawy świata jest pokorne „tak” powiedziane Bogu, na wzór Maryi podczas Zwiastowania.

 

Wspomnienie dowolne – Święta Weronika

Diptychon mit Johannes dem Täufer und der Hl. Veronika, rechter Flügel: Hl. Veronika,  autor Hans Memling, data powstania 1470, public domain

Święta Weronika to jedna z najbardziej poruszających postaci w tradycji chrześcijańskiej, której życie i misja koncentrują się wokół jednego, niezwykle wymownego gestu miłosierdzia. Choć Ewangelie milczą na jej temat, Tradycja Kościoła oraz liczne przekazy mistyczne utrwaliły obraz kobiety, której

misją życiową było współczucie wyrażone w konkretnym działaniu.

Misja Weroniki nie polegała na wielkich dziełach teologicznych czy publicznym nauczaniu. Jej powołaniem stała się odpowiedź na cierpienie Drugiego Człowieka w jego najbardziej dramatycznym momencie. Według tradycji, gdy Jezus dźwigał krzyż na Golgotę, otoczony nienawistnym tłumem i rzymskimi żołnierzami, Weronika nie pozostała biernym widzem. Jej misją było przedarcie się przez kordon wrogości, by otrzeć zakrwawioną i spoconą twarz Zbawiciela lnianą chustą.

Ten gest był aktem ogromnej odwagi cywilnej. Weronika zaryzykowała własne bezpieczeństwo, by przywrócić skazańcowi odrobinę ludzkiej godności. W tym sensie jej misja jest uniwersalnym wezwaniem do dostrzegania oblicza Boga w każdym cierpiącym człowieku, niezależnie od okoliczności i opinii otoczenia.

Vera Icon – Prawdziwe Oblicze

Głównym owocem jej misji stał się cudowny wizerunek Chrystusa, który według podań pozostał na płótnie – stąd też wywodzi się jej imię (vera icon – prawdziwy obraz). Symbolizuje to głęboką prawdę duchową: misją Weroniki było pokazanie światu, że miłosierdzie pozostawia trwały ślad. Przez swój czyn stała się ona powierniczką autentycznego oblicza Boga, który nie jest dalekim bytem, lecz kimś bliskim, kto cierpi razem z ludźmi.

Współcześnie misję św. Weroniki interpretuje się jako powołanie do bycia „pocieszycielem”. Patronuje ona fotografom i rzemieślnikom, ale przede wszystkim jest wzorem dla wszystkich osób niosących pomoc chorym i opuszczonym. Jej życie uczy, że nawet najprostszy gest – jak podanie chusty czy szklanki wody – może stać się nośnikiem sacrum.

Podsumowanie

Misją Świętej Weroniki było przełamanie obojętności. W świecie pełnym przemocy i zgiełku potrafiła zatrzymać się przy cierpiącym, oferując mu to, co miała najcenniejszego: obecność i empatię. Jej postać przypomina, że każdy z nas jest wezwany do tego, by „ocierać twarze” dzisiejszych potrzebujących, odciskając w ten sposób obraz dobra w sercach bliźnich.

Wspomnienie dowolne – Święta Katarzyna Ricci, dziewica

Plautilla nelli, santa caterina da siena o de’ ricci, autor nieznany, CC BY 3.0 

Święta Katarzyna Ricci (1522–1590), toskańska dominikanka, jest jedną z najbardziej fascynujących postaci włoskiego renesansu religijnego. Jej życie, choć zamknięte za murami klasztoru św. Wincentego w Prato, promieniowało na całe ówczesne Włochy, przyciągając rzesze wiernych, hierarchów kościelnych oraz wielkich świętych epoki, takich jak Filip Nereusz czy Karol Boromeusz.


 Nadrzędną misją życiową Katarzyny było duchowe i fizyczne współuczestnictwo w cierpieniu Chrystusa, które miało służyć wypraszaniu miłosierdzia dla grzeszników oraz odnowie Kościoła. Jej powołanie nie ograniczało się do samej kontemplacji; stała się ona „żywym krucyfiksem”. Przez 12 lat, w każdy czwartek i piątek, Katarzyna przeżywała ekstazę Męki Pańskiej, podczas której na jej ciele pojawiały się stygmaty. Te mistyczne doświadczenia nie były celem samym w sobie, lecz narzędziem misji: miały przypominać światu o nieskończonej miłości Boga i cenie zbawienia.


 Drugim filarem jej misji była reforma życia zakonnego. Jako wieloletnia przeorysza, Katarzyna Ricci połączyła surową ascezę z niezwykłą roztropnością i czułością. Wierzyła, że prawdziwa odnowa Kościoła zaczyna się od radykalnego posłuszeństwa Ewangelii w codzienności. Jej klasztor stał się wzorcem dyscypliny i głębokiego życia modlitewnego. Swoją misję realizowała także poprzez bogatą korespondencję – doradzała książętom (m.in. rodowi Medyceuszy) oraz dostojnikom kościelnym, zawsze kierując ich uwagę na konieczność wewnętrznej przemiany.


 Misja Katarzyny Ricci była głęboko zakorzeniona w duchowości dominikańskiej – „dzielić się z innymi owocami kontemplacji”. Jej życie udowodniło, że najwyższe mistyczne dary muszą iść w parze z pokorą i służbą wspólnocie. Została kanonizowana w 1746 roku przez papieża Benedykta XIV. Do dziś pozostaje patronką chorych i tych, którzy szukają głębszego sensu w cierpieniu, ucząc, że każda ofiara złączona z Chrystusem ma moc przemieniania świata.

Wspomnienie dowolne – Święty Jan de Brito, prezbiter i męczennik

St. John De Britto, autor nieznany, CC BY-SA 4.0

Święty Jan de Brito (1647–1693) to jedna z najciekawszych postaci w historii misji chrześcijańskich. Ten portugalski jezuita, pochodzący z arystokratycznej rodziny blisko związanej z dworem królewskim, porzucił luksusy Lizbony, aby stać się „apostołem Maduraju” w Indiach. Jego życie jest świadectwem radykalnego oddania misji, która wykraczała poza schematy epoki.

Główną misją życiową Jana de Brito było niesienie Ewangelii ludom Indii w sposób, który szanowałby ich strukturę społeczną i kulturę. Zrozumiał on, że aby dotrzeć do Hindusów, nie może narzucać im europejskich obyczajów. Przyjął metodę inkulturacji, zwaną adaptatio.

Jan stał się „chrześcijańskim sannyasinem” (pokutnikiem/ascetą). Porzucił europejską sutannę na rzecz szafranowego stroju, zapuścił brodę, zrezygnował z jedzenia mięsa i alkoholu, a boso przemierzał setki kilometrów w palącym słońcu. Przyjął imię Arul Anandar i żył zgodnie z surowymi zasadami kasty braminów, co pozwoliło mu nawiązać dialog z wykształconymi warstwami społeczeństwa indyjskiego, jednocześnie nie odrzucając najuboższych.

Misja Jana de Brito nie była jedynie duchową przygodą, ale nieustanną walką z przeciwnościami. Jego sukcesy w nawracaniu tysięcy ludzi budziły wrogość lokalnych kapłanów i władców. Punktem zwrotnym stało się nawrócenie księcia Teriadevara. Książę, chcąc przyjąć chrzest, musiał zgodnie z nauką chrześcijańską oddalić wszystkie swoje żony poza pierwszą. Jedną z odrzuconych żon była bratanica lokalnego króla, co wywołało brutalne prześladowania.

Jan został pojmany, torturowany i ostatecznie ścięty 4 lutego 1693 roku w Oriyur. Przed śmiercią napisał do swojego przełożonego: „Czekam na śmierć z radością. Jest ona dla mnie zapłatą za trud misyjny”.

Wspomnienie dowolne – Święty Gilbert z Sempringham, prezbiter

St. Gilbert of Sempringham, sculpture at Essen, autor nieznany, public domain

Święty Gilbert z Sempringham (ok. 1083–1189) to postać wyjątkowa w historii Kościoła – jedyny Anglik, który założył zakon zatwierdzony przez Stolicę Apostolską, znany jako gilbertyni. Jego życie, trwające ponad sto lat, było świadectwem pokory i radykalnej odpowiedzi na potrzeby duchowe oraz społeczne XII-wiecznej Anglii.

Główną misją życiową Gilberta stało się stworzenie przestrzeni dla kobiet pragnących życia konsekrowanego, które w ówczesnym systemie feudalnym i kościelnym miały ograniczone możliwości realizacji swojego powołania. Gdy po studiach w Paryżu Gilbert wrócił do rodzinnego Sempringham jako proboszcz, zauważył głęboką pobożność siedmiu młodych kobiet. Ponieważ nie istniał dla nich odpowiedni klasztor, w 1131 roku zbudował dla nich celę przy kościele św. Andrzeja.

Jego misja szybko ewoluowała z lokalnej inicjatywy w szeroko zakrojony projekt reformy społeczno-religijnej. Gilbert nie tylko dbał o mury, ale przede wszystkim o godność osób zepchniętych na margines: wsparcie dla ubogich, innowacyjność strukturalna.

Misja Gilberta charakteryzowała się radykalnym ubóstwem i osobistą skromnością. Choć zarządzał potężnym zakonem, który w chwili jego śmierci liczył 13 klasztorów i ok. 1500 członków, sam do końca życia odmawiał przyjęcia godności opata generalnego. Jadał proste posiłki, sypiał na twardym łóżku i poświęcał się modlitwie, nawet gdy stracił wzrok w podeszłym wieku.

Jego oddanie sprawiedliwości zostało wystawione na próbę, gdy poparł św. Tomasza Becketa w sporze z królem Henrykiem II. Mimo groźby więzienia i konfiskaty dóbr, Gilbert pozostał nieugięty, co ukazuje, że jego misją była nie tylko opieka nad zakonem, ale i stanie na straży wolności Kościoła.

Wspomnienie dowolne – Święty Józef z Leonissy, prezbiter

Saint Fidelis of Sigmaringen and Saint Joseph of Leonessa, autor Giovanni Battista Tiepolo, rok powstania 1752-1758, public domain

Święty Józef z Leonissy (1556–1612), kapucyn i prezbiter, to postać, której życie stanowiło radykalną odpowiedź na wezwanie do ewangelizacji, zarówno w krajach misyjnych, jak i wewnątrz samej Europy. Urodzony jako Eufranio Desideri, od wczesnej młodości wykazywał skłonność do ascezy, którą w pełni rozwinął po wstąpieniu do zakonu kapucynów, przyjmując imię Józef.

Centralnym punktem i najważniejszą misją jego życia było niesienie światła Ewangelii tam, gdzie panowała wrogość wobec wiary chrześcijańskiej. W 1587 roku został wysłany do Konstantynopola (dzisiejszy Stambuł), aby posługiwać chrześcijańskim galernikom i jeńcom. Jego misja nie ograniczała się jednak do pocieszania współwyznawców; Józef, płonąc gorliwością o zbawienie dusz, dwukrotnie podjął próbę dotarcia do samego sułtana Murada III, aby głosić mu Chrystusa. Ta bezkompromisowa postawa doprowadziła go do uwięzienia i skazania na śmierć przez zawieszenie na haku nad ogniem. Według tradycji, po trzech dniach męczarni został cudownie ocalony przez anioła, co pozwoliło mu wrócić do Italii.

Po powrocie do ojczyzny jego misja ewangelizacyjna przybrała inny wymiar. Józef stał się „apostołem Lacjum”, przemierzając pieszo ubogie regiony Włoch. Jego celem była reewangelizacja ludu oraz wprowadzanie pokoju społecznego. W czasach, gdy lokalne społeczności były rozdzierane przez krwawe wendetty i konflikty rodowe, święty Józef z Leonissy występował jako mediator. Często wchodził między walczące strony z krzyżem w ręku, doprowadzając do pojednania.

Jego misją życiową było całkowite wyniszczenie siebie dla Boga i bliźniego, co wyrażało się w skrajnym ubóstwie i nieustannej modlitwie. Zmarł w 1612 roku, a w 1746 roku został kanonizowany przez papieża Benedykta XIV. Dziś czczony jest jako patron misji kapucyńskich oraz patron jedności i pokoju. Więcej o jego życiu i duchowości kapucyńskiej można przeczytać na oficjalnej stronie Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów.

Święty Józef z Leonissy uczy, że misja chrześcijanina to nie tylko słowa, ale przede wszystkim odwaga świadczenia o prawdzie, nawet za cenę życia, oraz nieustanne dążenie do budowania mostów tam, gdzie panuje nienawiść.

Wspomnienie dowolne – Święta Maria de Mattias, dziewica

Święta Maria de Mattias (1805–1866) to jedna z najbardziej fascynujących postaci XIX-wiecznych Włoch, której życie i dzieło wyprzedzały epokę. Choć pochodziła z zamożnej, ale konserwatywnej rodziny, gdzie edukacja kobiet nie była priorytetem, stała się założycielką Zgromadzenia Adoratorek Krwi Chrystusa i jedną z pierwszych liderek edukacyjnych w swoim regionie.

Formacja i przełom

Jej młodość przypadła na czasy niepokojów społecznych i religijnego marazmu. Przełomem w jej życiu było spotkanie ze św. Kasprem del Bufalo, założycielem Misjonarzy Krwi Przenajświętszej. Pod jego wpływem Maria zrozumiała, że jej powołaniem nie jest jedynie osobista kontemplacja, ale aktywna służba tam, gdzie „krew Chrystusa woła o ratunek”. W 1834 roku, mając zaledwie 29 lat, otworzyła pierwszą szkołę w Acuto, co stało się fundamentem nowego zgromadzenia.

Kluczem do zrozumienia misji św. Marii de Mattias jest jej głęboka duchowość pasyjna, którą przekuła w konkretne działanie społeczne. Jej misję można streścić w trzech głównych filarach:

Głoszenie Miłości Odkupieńczej: Maria wierzyła, że każda kropla Krwi Chrystusa została przelana z miłości do człowieka. Jej głównym celem było sprawienie, by ludzie – zwłaszcza ci zepchnięci na margines, ubodzy i grzesznicy – uwierzyli, że są kochani i odkupieni. Mówiła: „Pragnę, aby Krew Chrystusa była znana i miłowana przez wszystkich”.

Edukacja i Formacja Kobiet: W czasach, gdy kobiety w Państwie Kościelnym były niemal całkowicie wykluczone z edukacji, Maria uczyniła ze szkolnictwa swoje główne narzędzie ewangelizacji. Wierzyła, że odnowa społeczeństwa zaczyna się od kobiety – matki i żony. Ucząc dziewczęta czytania, pisania oraz religii, dawała im narzędzia do godnego życia i budowania chrześcijańskich rodzin.

Reformacja Społeczna przez „Miłość Przelaną”: Misja Marii miała silny wymiar społeczny. Dążyła do pojednania zwaśnionych rodzin i miast, walcząc z bandytyzmem i nienawiścią poprzez nauczanie o przebaczeniu, którego wzorem był ukrzyżowany Chrystus.

KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ

1948 – Sri Lanka – Święto Niepodległości

Sri Lanka, kraj o bogatej historii i zróżnicowanej kulturze, uzyskała niepodległość od Wielkiej Brytanii

4 lutego 1948 r.. Przez wieki wyspa, znana jako Cejlon, była ważnym ośrodkiem handlowym i buddyjskim. Dziś zmaga się z poważnymi wyzwaniami gospodarczymi i społecznymi.

Historia Sri Lanki sięga starożytności, a pierwsi Syngalezi przybyli na wyspę pod koniec VI wieku p.n.e.. Buddyzm wprowadzono w III wieku p.n.e., co głęboko ukształtowało kulturę i historię kraju. W XVI wieku na wyspie pojawili się Portugalczycy, a następnie Holendrzy, którzy przejęli kontrolę nad handlem i obszarami przybrzeżnymi. W 1815 r. cała wyspa stała się kolonią brytyjską.

Po uzyskaniu niepodległości jako dominium, Sri Lanka stała się republiką w 1972 r., przyjmując obecną nazwę. Nowsza historia naznaczona jest długą, 26-letnią wojną domową (1983-2009), która toczyła się między rządem a Tamilskimi Tygrysami Wyzwoleńczymi.

Ludność i wyznania

Populacja Sri Lanki wynosi około 21,7 mln osób. Struktura etniczna i religijna jest zróżnicowana:

Grupy etniczne: Syngalezi stanowią większość (ok. 75%), a Lankijscy Tamilowie są największą mniejszością. Inne grupy to Maurowie (muzułmanie) i Tamilowie indyjscy.

Wyznania: Buddyzm jest dominującą religią, wyznawaną przez ok. 70,1% populacji. Mniejszości religijne to Hindusi (ok. 12,6%), muzułmanie (ok. 9,7%) i chrześcijanie (ok. 7,6%, głównie katolicy).

Obecne problemy

Sri Lanka stoi w obliczu poważnych wyzwań. Po latach niegospodarności, błędnych decyzji politycznych i rosnącego zadłużenia zagranicznego, kraj doświadczył głębokiego kryzysu gospodarczego w 2022 r.. Skutki obejmują wysoką inflację i nierównowagę fiskalną. Występuje również ryzyko protestów i ataków terrorystycznych, w tym na obszary turystyczne. Klęski żywiołowe, takie jak cyklon Ditwah w 2025 r., również stanowią poważne zagrożenie.

Chrześcijaństwo na Sri Lance ma długą historię, sięgającą czasów kolonizacji. Pierwsi misjonarze pojawili się wraz z Portugalczykami w XVI wieku. Istotną rolę w rozwoju Kościoła odegrali misjonarze oblaci, którzy przybyli na Cejlon w 1847 r.; pracowało wśród nich 13 Polaków.

Kościół katolicki na Sri Lance jest aktywny i ma ugruntowaną pozycję. Kraj jest podzielony na 12 diecezji, w tym jedną archidiecezję (Kolombo). Wśród największych sanktuariów katolickich na wyspie znajdują się:

Sanktuarium Madhu (Matki Bożej z Madhu), główne miejsce pielgrzymkowe dla katolików Sri Lanki, szczególnie Tamilów.

Kościół św. Antoniego w Kocczikade, Kolombo, który był celem jednego z tragicznych zamachów w Niedzielę Wielkanocną 2019 r..

ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY

OBEJMUJEMY MODLITWĄ

POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE

O Jezu, który w swojej nieskończonej miłości ku ludziom, rzekłeś kiedyś Apostołom: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście tedy Pana żniwa, aby wysłał robotników na żniwo swoje” (por. Mt 9,37), oto my pokornie błagamy, abyś raczył przyjąć do swego serca tę oto prośbę i przedstawił ją swojemu Ojcu Niebieskiemu, żeby zesłał powołania dla Małego Dzieła. Wzbudź ofiarne dusze gotowe do pracy i poświęcenia, aby rozszerzać wśród warstw pracujących i ubogich znajomość i miłość ku Tobie, ku Kościołowi i papieżowi. Dziewico Niepokalana, Matko Boskiej Opatrzności, wesprzyj naszą prośbę u swego Syna Jezusa. Święci nasi patronowie, wstawcie się za nami. Amen

WSPOMINAMY W MODLITWIE

ZMARLI Z RODZINY ORIOŃSKIEJ

1985 – Ks. Józef Kusz (Kusch) (1903-1985)

Ks. Józef Kusz przyszedł na świat 25 września 1903 r. w Hajdukach Wielkich (dzisiaj Chorzów-Batory) jako syn Walentego i Augusty. Ochrzczony został w kościele pw. św. Jadwigi w Chorzowie 30 września 1903 r., a bierzmowany 18 września 1918 r. w kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Chorzowie-Batorym. Miał dwóch braci i siostrę. Szkołę powszechną ukończył w 1917 r. Następnie pracował jako praktykant w laboratorium chemicznym i kontynuował naukę w szkole średniej hutniczej. Mając 24 lata, w 1927 r. Józef wstąpił do Zgromadzenia Księży Orionistów. Do 1929 r. za zgodą ks. Aleksandra Chwiłowicza kontynuował naukę w kolegium w Zduńskiej Woli. Rozpoznając szczere intencje kandydata, który chciał być orionistą, ks. Błażej Marabotto zezwolił mu na wyjazd do Włoch. W Villa Moffa di Bra w roku 1929/1930 odbył nowicjat, który uwieńczył złożeniem pierwszej profesji zakonnej 8 grudnia 1930 r. W 1931 r. był asystentem chłopców w instytucie oriońskim w Anzio. Tam również rozpoczął studia teologiczne, które kontynuował w Tortonie. W latach 1936-1938 odbył tyrocynium w drukarni w Tortonie. Śluby wieczyste złożył 12 marca 1937 r., a święcenia kapłańskie przyjął 3 lipca 1938 r. w Wenecji. Po święceniach ks. Kusz niezwłocznie udał się do Zduńskiej Woli. Zatrzymał się tam na czas wojny. Ponieważ znał język niemiecki, razem z ks. Janem Sigmundem pełnił funkcję zastępcy proboszcza parafii erygowanej przy domu misyjnym dla niemieckich katolików. W latach 1945-1950 był kapelanem sióstr orionistek we Włocławku, a w latach 1952-1958 w domu pomocy społecznej sióstr orionistek w Falmierowie. Od 1958 r. przez 26 lat posługę tę pełnił u sióstr Notre Dame w Białej Prudnickiej. Kiedy w czasie wizytacji kanonicznej ks. Józefa odwiedził przełożony generalny ks. Ignazio Terzi, ten czuł się coraz gorzej. Siostry zakonne, którym służył, wyraziły wolę opieki nad nim aż do śmierci. Odszedł do Pana w naszym domu w Wołominie 4 lutego 1985 r., mając za sobą 82 lata życia, 55 lat profesji zakonnej i 47 lat kapłaństwa. Został pochowany w grobowcu orionistów na cmentarzu w Zduńskiej Woli.

C i e k a w o s t k i

◆ Ks. Józef w czasie corocznych rekolekcji zakonnych w Zduńskiej Woli nigdy nie wychodził z domu. Unikał w ten sposób rozproszeń. Przechadzał się wówczas po największej sali domu misyjnego zwanej „studium”.

Odeszli do wieczności 1933-2020, Służyli Bogu i ludziom, Zgromadzenie zakonne Małe Dzieło Boskiej Opatrzności – Orioniści, Prowincja Polska, 2020, s. 50, opracował: ks. Krzysztof Miś FDP

MĘCZENNICY I PRZEŚLADOWANI

1945 – Sergiusz Zyndram-Kościałkowski „Fakir” (1915–1945)

Sergiusz Zyndram-Kościałkowski, znany pod pseudonimem „Fakir”, należał do pokolenia młodych oficerów, których dorastanie przerwał wybuch II wojny światowej. Urodził się 5 sierpnia 1915 roku w miejscowości Orzeł na terenie dawnego imperium rosyjskiego. Po ukończeniu Gimnazjum im. Adama Mickiewicza rozpoczął studia w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie oraz w Wyższej Szkole Dziennikarskiej. Wychowany w duchu patriotycznym, związał się z kawalerią — ukończył kurs w Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu i służył w 23 Pułku Ułanów Grodzieńskich.

Po klęsce wrześniowej włączył się w działalność konspiracyjną na Wileńszczyźnie, stając się jednym z oficerów Armii Krajowej. W strukturach Kedywu Okręgu Wileńskiego AK uczestniczył w akcjach dywersyjnych i wykonywaniu wyroków Polskiego Państwa Podziemnego. Był również organizatorem i dowódcą oddziałów samoobrony, które chroniły polską ludność przed represjami okupantów. Jego działalność charakteryzowała się odwagą i lojalnością wobec podkomendnych, dzięki czemu cieszył się dużym autorytetem wśród żołnierzy.

W pierwszych miesiącach 1945 roku, po zajęciu Wileńszczyzny przez Armię Czerwoną, nie złożył broni. Podczas próby odtworzenia oddziału partyzanckiego został 4 lutego 1945 roku ciężko ranny w starciu z NKWD w okolicach Raubiszek. Zmarł tego samego dnia, do końca pozostając wierny przysiędze żołnierskiej.

Dziś porucznik Sergiusz Kościałkowski „Fakir” wspominany jest jako jeden z tych Żołnierzy Wyklętych, którzy walczyli nie dla osobistej chwały, lecz w obronie wolności i honoru ojczyzny. Jego grób na Rossie w Wilnie stał się miejscem pamięci o tych, którzy nie pogodzili się z utratą niepodległej Polski.

Opracowali: Franciszek Janczak i ks. Grzegorz Sikorski FDP

POPRZEDNIE WYDARZENIA:

6 maja 2026 r.

KALENDARZ LITURGICZNY
Święto – Święci Apostołowie Filip i Jakub

KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
1527 – Watykan – Święto Gwardii Szwajcarskiej

ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
O POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE
WSPOMINAMY W MODLITWIE
2013 – Maria Okońska (1920-2013)
MĘCZENNICY I PRZEŚLADOWANI
1942 – Kazimierz Gostyński (1884-1942)
1942 – Euzebiusz Huchracki (1885-1942)
1942 – Jan Jędrychowski (1889-1942)
1944 – Kazimierz Kardaś (1919-1944)

czytaj dalej
5 maja 2026 r.

KALENDARZ LITURGICZNY
Wspomnienie dowolne – Święty Stanisław Kazimierczyk, prezbiter
Wspomnienie dowolne – Błogosławiona Maria Katarzyna Troiani, dziewica
Wspomnienie dowolne – Święty Anioł, prezbiter i męczennik
Wspomnienie dowolne – Święty Sulprycjusz Nuncjusz

KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
1896 – Etiopia – Dzień Niepodległości
1888 – Papież Leon XIII wydał encyklikę In Plurimis o niewolnictwie

ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
O POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE
WSPOMINAMY W MODLITWIE
ZMARLI Z RODZINY ORIOŃSKIEJ
1945 – Ks. Błażej Marabotto FDP (1895-1945)
2010 – Siostra Maria Wincenta – Maria Węgrzyn PSMC (1922-2010)
MĘCZENNICY I PRZEŚLADOWANI
1943 – Grzegorz Frąckowiak (1911-1943)
1943 – Aleksander Gruchalski (1894-1943)
1946 – Wiktor Kania (1914-1946)

czytaj dalej
4 maja 2026 r.

KALENDARZ LITURGICZNY
Wspomnienie obowiązkowe – Święty Florian, żołnierz, męczennik
Wspomnienie dowolne – Święty Józef Maria Rubio Peralta, prezbiter

KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
1592 – W Wiedniu odbył się ślub „per procura” króla Polski i wielkiego księcia litewskiego Zygmunta III Wazy z Anną Habsburżanką

ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
O POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE
WSPOMINAMY W MODLITWIE
ZMARLI Z RODZINY ORIOŃSKIEJ
1988 – Ks. Jan Siwek FDP (1959-1988)
2016 – Siostra Maria Leona – Maria Ronżewska PSMC (1922-2016)
MĘCZENNICY I PRZEŚLADOWANI
1942 – Franciszek Bryja (1910-1942)
1942 – Józef Czempiel (1883-1942)
1942 – Teofil Fieweger (1886-1942)
1942 – Leon Formanowicz (1878-1942)

czytaj dalej