KALENDARZ LITURGICZNY
Wspomnienie dowolne –Święty Marek Marconi, zakonnik
Główną misją życiową Marka Marconi było wynagrodzenie za grzechy świata poprzez dobrowolne przyjęcie cierpienia. Jego powołanie nie realizowało się w spektakularnych dziełach zewnętrznych, lecz w ukrytym życiu kontemplacyjnym, które miało stać się „żywą ofiarą”. Można wyróżnić trzy kluczowe filary jego misji:
Dopełnianie Męki Chrystusa: Marek wierzył, że jego życie ma być przedłużeniem ofiary krzyżowej. W wieku 38 lat otrzymał stygmaty, które przez lata ukrywał przed światem. Jego misją było pokazanie, że cierpienie fizyczne i duchowe, przeżywane w zjednoczeniu z Bogiem, ma moc zbawczą i może wypraszać łaski dla osób oddalonych od Kościoła.
Modlitwa za miasto i pokój: Jako tercjarz dominikański w Mantui, stał się duchową kotwicą dla lokalnej społeczności. W czasach niepokojów politycznych i moralnego rozprężenia, jego misją było wstawiennictwo za miasto. Przypisywano mu dar proroctwa i czytania w ludzkich sumieniach, co wykorzystywał do wzywania możnych i biednych do pokuty.
Apostolstwo pokory: W świecie renesansowego przepychu, misja Marka polegała na radykalnym świadectwie ubóstwa. Wybrał życie w surowej ascezie, co miało być znakiem sprzeciwu wobec materializmu epoki. Jego misją było przypomnienie, że prawdziwa godność człowieka płynie z pokory, a nie z posiadanego statusu.
Misja Marka Marconi została oficjalnie potwierdzona przez Kościół poprzez jego beatyfikację, której dokonał papież Pius IX w 1856 roku. Jego relikwie, spoczywające w katedrze w Mantui, do dziś stanowią cel pielgrzymek osób szukających pocieszenia w cierpieniu.
Podsumowując, misja Marka Marconi była misją miłości ofiarnej. Uczył, że każde życie – nawet to naznaczone chorobą i odosobnieniem – ma nieskończoną wartość, jeśli zostanie ofiarowane w intencji wyższego dobra. Więcej o jego życiu i duchowości dominikańskiej można przeczytać w oficjalnym kalendarzu liturgicznym Zakonu Kaznodziejskiego.
Wspomnienie dowolne – Święty Etelbert, król

St Ethelbert the King, Public domain
W historii chrześcijaństwa na Wyspach Brytyjskich postać św. Etelberta, króla Kentu panującego na przełomie VI i VII wieku, jawi się jako fundament, na którym wzniesiono gmach nowożytnej Anglii. Choć był potężnym władcą pogańskim, jego życie i rządy zostały zdominowane przez misję, która wykraczała poza ramy politycznego panowania: misję otwarcia germańskiej Brytanii na świat łaciński i wartości Ewangelii.
Głównym zadaniem, jakie postawił przed sobą Etelbert – początkowo być może nieświadomie, a później z pełnym przekonaniem – było wprowadzenie swojego ludu w krąg cywilizacji chrześcijańskiej Europy. Jego misja realizowała się na dwóch płaszczyznach:
Dyplomacja i otwartość: Kluczowym momentem było poślubienie Berthy, chrześcijańskiej księżniczki z rodu Merowingów. Etelbert, wykazując się niezwykłą jak na tamte czasy tolerancją, pozwolił jej na praktykowanie wiary i odrestaurowanie rzymskiego kościoła w Canterbury. To stworzyło bezpieczny przyczółek dla późniejszej ewangelizacji.
Przyjęcie misji św. Augustyna: W 597 roku Etelbert przyjął poselstwo od papieża Grzegorza Wielkiego, na czele którego stał św. Augustyn z Canterbury. Król nie tylko zezwolił misjonarzom na głoszenie nauki, ale sam, po okresie roztropnej obserwacji, przyjął chrzest. Jego misją stało się wówczas nie nawracanie siłą, lecz dawanie przykładu – zgodnie z jego przekonaniem, że „służba Chrystusowi powinna być dobrowolna”.
Misja Etelberta miała także wymiar strukturalny. To on był autorem pierwszego pisanego zbioru praw w języku staroangielskim (Laws of Æthelberht). Wprowadzając prawo pisane, król dążył do ucywilizowania stosunków społecznych i zapewnienia ochrony rodzącemu się Kościołowi. Ustanowił tym samym precedens, w którym prawo świeckie i porządek chrześcijański współistnieją dla dobra wspólnego.
Misją św. Etelberta było bycie „pomostem”. Połączył on pogańską przeszłość Anglosasów z chrześcijańską przyszłością, a izolację wyspiarską z jednością chrześcijańskiej Europy. Dzięki jego roztropności Canterbury stało się – i pozostaje do dziś – duchowym centrum Anglii.
KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
1918 – Estonia – Święto Niepodległości

Dzień Niepodległości Estonii (EestiVabariigiaastapäev) to najważniejsze święto państwowe w tym kraju, obchodzone corocznie 24 lutego. Upamiętnia ono ogłoszenie Deklaracji Niepodległości w Tallinnie w 1918 roku, co stało się momentem narodzin nowoczesnej republiki estońskiej po wiekach panowania duńskiego, szwedzkiego, niemieckiego i rosyjskiego.

Estonia_pexels-lis-k-1975161963-34125931
Wybuch I wojny światowej oraz rewolucja w Rosji stworzyły dla Estończyków unikalne okno pogodowe do odzyskania suwerenności. 24 lutego 1918 roku, w krótkim okresie między wycofaniem się wojsk rosyjskich a wkroczeniem armii niemieckiej, Estoński Komitet Ratunkowy publicznie odczytał Manifest do Wszystkich Narodów Estonii. Choć pełną wolność udało się obronić dopiero po zwycięskiej wojnie o niepodległość z bolszewikami (zakończonej traktatem w Tartu w 1920 roku), to właśnie data lutowa pozostaje dla Estończyków symbolem odwagi i determinacji.
W 2026 roku, podobnie jak w latach ubiegłych, centralne uroczystości skupiają się w stolicy kraju – Tallinnie. Tradycyjnie dzień ten rozpoczyna się o świcie (ok. godziny 7:30) uroczystym podniesieniem flagi państwowej na wieży Długi Herman przy dźwiękach hymnu „Mu isamaa, mu õnn ja rõõm”. To moment o głębokim znaczeniu emocjonalnym, transmitowany na żywo przez media publiczne.
Kluczowym elementem obchodów jest defilada wojskowa Estońskich Sił Obronnych, która odbywa się na placu Wolności (Vabaduseväljak). Wieczorem oczy całego narodu skierowane są na uroczysty koncert oraz przyjęcie prezydenckie, podczas którego głowa państwa wygłasza orędzie do narodu. Wydarzenie to jest nazywane potocznie „Paradą Pingwinów” ze względu na eleganckie stroje wieczorowe gości, a oglądanie relacji z powitania gości przez parę prezydencką jest niemal narodową tradycją.

Estonia_pexels-syed-abdul-moiz-2156073577-34046045
Dzień ten ma charakter radosny, ale i refleksyjny. Estończycy dekorują swoje domy niebiesko-czarno-białymi flagami. Na stołach królują tradycyjne potrawy, wśród których najważniejszą jest kiluvõileib – kanapka z ciemnego chleba żytniego z filetem ze szprota, jajkiem na twardo i szczypiorkiem. Popularne są także ciasta i desery w barwach narodowych.

Estonia_pexels-orlovamaria-4906154
1900 – Urodziny czcigodnego brata Ave Maria.

Ave_Maria_1 ©MDBO
ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE

O Jezu, który w swojej nieskończonej miłości ku ludziom, rzekłeś kiedyś Apostołom: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście tedy Pana żniwa, aby wysłał robotników na żniwo swoje” (por. Mt 9,37), oto my pokornie błagamy, abyś raczył przyjąć do swego serca tę oto prośbę i przedstawił ją swojemu Ojcu Niebieskiemu, żeby zesłał powołania dla Małego Dzieła. Wzbudź ofiarne dusze gotowe do pracy i poświęcenia, aby rozszerzać wśród warstw pracujących i ubogich znajomość i miłość ku Tobie, ku Kościołowi i papieżowi. Dziewico Niepokalana, Matko Boskiej Opatrzności, wesprzyj naszą prośbę u swego Syna Jezusa. Święci nasi patronowie, wstawcie się za nami. Amen
WSPOMINAMY W MODLITWIE
ZMARLI Z RODZINY ORIOŃSKIEJ
1960 – Siostra Maria Saba – Antonina Świerczyńska PSMC (1880-1960) – urodzona w Szyszki, zmarła w Zduńskiej Woli mając 80 lat życia i 13 lat profesji zakonnej.
1968 – Siostra Maria Bibiana – Antonina Świerczyńska PSMC (1880-1968) – urodzona w Tomżowa, zmarła w Zduńskiej Woli mając 88 lat życia i 21 lat profesji zakonnej.
MĘCZENNICY I PRZEŚLADOWANI
1953– Wwięzieniu mokotowskimzostał powieszony skazany nakarę śmiercipo sfingowanym procesie gen.August Emil Fieldorfps. „Nil”.

Generał August Emil Fieldorf, 1939, Public domain
24 lutego 1953 roku w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej w Warszawie wykonano wyrok śmierci na generale Auguście Emilu Fieldorfie, legendarnym dowódcy Kedywu Komendy Głównej AK. Ta zbrodnia sądowa pozostaje jednym z najbardziej mrocznych symboli stalinizmu w Polsce.
August Emil Fieldorf „Nil” był żołnierzem od najmłodszych lat – walczył w Legionach Polskich, brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej i kampanii wrześniowej. W czasie okupacji niemieckiej stał się kluczową postacią polskiego podziemia. Jako szef Kedywu nadzorował najważniejsze akcje dywersyjne, w tym udany zamach na „kata Warszawy”, Franza Kutscherę. Pod koniec wojny otrzymał zadanie stworzenia organizacji „NIE”, mającej przygotować struktury do walki o niepodległość w warunkach sowieckiej okupacji. Aresztowany przypadkowo w marcu 1945 roku pod fałszywym nazwiskiem, przeszedł przez sowieckie łagry, nie zostając rozpoznanym. Po powrocie do kraju w 1947 roku próbował prowadzić cywilne życie, jednak w 1950 roku, po ujawnieniu się, został zatrzymany przez MBP.
Śledztwo i proces były jaskrawym przykładem łamania praworządności. Generała oskarżono o wydawanie rozkazów likwidacji partyzantów radzieckich i lewicowych podziemnych ugrupowań, co było kompletną fabrykacją. Mimo tortur i nacisków, Fieldorf zachował niezłomną postawę, odmawiając jakiejkolwiek współpracy z komunistyczną bezpieką. Wyrok śmierci wydał Sąd Wojewódzki m.st. Warszawy 16 kwietnia 1952 roku, a Rada Państwa nie skorzystała z prawa łaski. Generał został powieszony, co dla oficera było formą szczególnego upokorzenia – żołnierzy skazanych na śmierć rozstrzeliwano. Przez dekady miejsce jego pochówku pozostawało tajemnicą; przypuszcza się, że ciało spoczywa w bezimiennej mogile na tzw. „Łączce” na Powązkach Wojskowych.
Opracowali: Franciszek Janczak i ks. Grzegorz Sikorski FDP

