KALENDARZ LITURGICZNY
Wspomnienie dowolne – Święta Paula Montal, dziewica, wychowawczyni serc i umysłów

Església del Convent de les Escolàpies (Olesa de Montserrat), Amkiel (talk), 2013, CC BY-SA 3.0
Paula Montal Fornés urodziła się 11 października 1799 roku w Katalonii, niedaleko Barcelony, w głęboko religijnej rodzinie. Wczesna śmierć ojca, gdy miała zaledwie dziesięć lat, zmusiła ją do szybkiego dojrzewania i podjęcia pracy hafciarki, by wesprzeć dom rodzinny. Trudne doświadczenia nie osłabiły jednak jej wiary – przeciwnie, pogłębiły wrażliwość na potrzeby innych, zwłaszcza dzieci i młodzieży.
Zaangażowanie w katechezę parafialną stało się dla Pauli momentem przełomowym. Dostrzegła bowiem dramatyczny brak dostępu dziewcząt do rzetelnej edukacji religijnej i intelektualnej. Jej życiową misją stało się przywrócenie godności kobiet poprzez wychowanie – łączące wiarę, wiedzę i przygotowanie do życia. Paula była przekonana, że przyszłość społeczeństwa zależy od dobrze uformowanych sumień młodych kobiet.
W 1829 roku, pokonując liczne przeszkody społeczne i materialne, założyła w Figueras pierwszą szkołę dla dziewcząt. Było to dzieło nowatorskie: szkoła nie tylko uczyła, ale także kształtowała charakter, odpowiedzialność i dojrzałą wiarę. Z czasem powstawały kolejne placówki, a w 1847 roku Paula powołała do życia Zgromadzenie Córek Maryi Sióstr Szkół Pobożnych – pijarki, inspirując się duchowością Święty Józef Kalasanty.
Ostatnie trzydzieści lat życia spędziła w Olesa de Montserrat, towarzysząc rozwojowi zgromadzenia modlitwą, cierpliwością i ofiarą. Nie kierowała nim z zewnątrz, lecz duchowo je podtrzymywała, ufając Opatrzności. W chwili jej śmierci, 26 lutego 1889 roku, zgromadzenie liczyło 19 domów i ponad 300 sióstr.
Kościół docenił jej dzieło wychowawcze i świętość życia: beatyfikował ją Jan Paweł II w 1983 roku, a w 2001 roku ogłosił świętą. Święta Paula Montal pozostaje do dziś symbolem cichej, ale odważnej walki o mądre i chrześcijańskie wychowanie kobiet – misji, która zmieniała społeczeństwo od jego fundamentów.
Wspomnienie dowolne –Święty Aleksander, biskup, pasterz prawdy i obrońca wiary
Święty Aleksander urodził się około 250 roku i od młodości całkowicie poświęcił swoje życie służbie Bogu. Związał się z Kościołem w Aleksandrii egipskiej – jednym z najważniejszych ośrodków chrześcijaństwa pierwszych wieków. Miasto to, rozsławione jeszcze przez Aleksander Wielki, wydało wielu świętych biskupów i doktorów Kościoła, stając się prawdziwą kuźnią teologii i życia duchowego.
Aleksander szybko zyskał uznanie wśród duchowieństwa. Za pontyfikatów świętych Piotra i Achillasa należał do najważniejszych prezbiterów, a po śmierci tego ostatniego został w 313 roku wybrany biskupem Aleksandrii. Jako pasterz łączył głęboką duchowość z roztropnym zarządzaniem i troską o jedność wspólnoty.
Misją życiową św. Aleksandra była bezkompromisowa obrona prawdy o Chrystusie. Jako pierwszy biskup jasno rozpoznał zagrożenie płynące z nauki Ariusza, który podważał boskość Jezusa, uznając Go jedynie za Syna Bożego „z adopcji”. Aleksander zareagował stanowczo: zwołał synod w 320 roku, na którym potępił błędną doktrynę. Jego postawa stała się impulsem do działań całego Kościoła, zwieńczonych potępieniem arianizmu na soborze w Nicei w 325 roku, zwołanym z inicjatywy cesarza Konstantyn I Wielki.
Choć Aleksander nie uczestniczył osobiście w obradach soborowych, jego myśl i autorytet były tam obecne dzięki młodemu diakonowi – Święty Atanazy – przyszłemu następcy na stolicy biskupiej. To on w imieniu Aleksandra wykazał błędy Ariusza, broniąc wiary w pełne bóstwo Chrystusa.
Święty Aleksander zapisał się także jako gorliwy duszpasterz: wzniósł w Aleksandrii okazałą świątynię ku czci św. Teonasa, troszczył się o rozwój życia monastycznego w Egipcie, wysyłając kapłanów do licznych wspólnot mnichów, oraz pozostawił około 70 listów pasterskich i doktrynalnych – bezcenne świadectwo epoki.
Zmarł 18 kwietnia 326 roku. W ikonografii przedstawiany jest z rylcem w dłoni – symbolem pasterza, który „wykuwał” czystość wiary słowem, odwagą i niezłomną wiernością prawdzie.
KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
1908 – Urodziny błogosławionego Franciszka Drzewieckiego.
1927 – Mazurek Dąbrowskiego został oficjalnie polskim hymnem państwowym.
ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE

O Jezu, który w swojej nieskończonej miłości ku ludziom, rzekłeś kiedyś Apostołom: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście tedy Pana żniwa, aby wysłał robotników na żniwo swoje” (por. Mt 9,37), oto my pokornie błagamy, abyś raczył przyjąć do swego serca tę oto prośbę i przedstawił ją swojemu Ojcu Niebieskiemu, żeby zesłał powołania dla Małego Dzieła. Wzbudź ofiarne dusze gotowe do pracy i poświęcenia, aby rozszerzać wśród warstw pracujących i ubogich znajomość i miłość ku Tobie, ku Kościołowi i papieżowi. Dziewico Niepokalana, Matko Boskiej Opatrzności, wesprzyj naszą prośbę u swego Syna Jezusa. Święci nasi patronowie, wstawcie się za nami. Amen
SOLENIZANCI
Ks. Mirosław Kowalczyk FDP – 64 lata życia, 44 lata życia zakonnego, 38 lat kapłaństwa.
Ks. Mirosław Żłobiński FDP – 83 lata życia, 66 lat życia zakonnego, 57 lat kapłaństwa.
WSPOMINAMY W MODLITWIE
Andrzej Hiolski (1922-2000) – wybitny polskim śpiewak operowy, baryton.

Andrzej Hiolski (baryton). Zdjęcie wykonane podczas koncertu w Bibliotece Polskiej w Paryżu, Ertopixx, 1991
Dorobek Andrzeja Hiolskiego na trwałe wpisał się w historię powojennej kultury muzycznej w Polsce. Pochodził z rodziny o silnych tradycjach artystycznych; jego ojciec, Włodzimierz, był znanym kolekcjonerem płyt, a brat Włodzimierz Lwowicz również realizował się jako baryton. Edukację ogólną odebrał w VI Państwowym Gimnazjum im. Stanisława Staszica we Lwowie, natomiast studia wokalne rozpoczął w Konserwatorium Polskiego Towarzystwa Muzycznego, kształcąc się pod kierunkiem Heleny Oleskiej i Adama Didura. Okres II wojny światowej przerwał jego artystyczne plany – Hiolski pracował fizycznie, m.in. jako stolarz, a w 1944 roku opuścił Lwów przed ponownym wkroczeniem Armii Czerwonej.
Debiut sceniczny nastąpił 25 listopada 1944 roku w krakowskim Teatrze Starym rolą Janusza w Halce Stanisława Moniuszki. W latach 1945–1956 był solistą Opery Śląskiej w Bytomiu, współtworząc jej pierwszy zespół artystyczny. Na tej scenie kreował najważniejsze partie barytonowe, a następnie występował na renomowanych scenach operowych w kraju i za granicą. Szczególne uznanie przyniosły mu role w dziełach Verdiego, Pucciniego, Czajkowskiego i Szymanowskiego, a także udział w prawykonaniach utworów współczesnych, m.in. Pendereckiego.
Misją życiową Andrzeja Hiolskiego było połączenie perfekcji wokalnej z głęboką interpretacją dramatyczną oraz promocja polskiej muzyki na najwyższym poziomie artystycznym. Zmarł w Krakowie, spoczywa na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
ZMARLI Z RODZINY ORIOŃSKIEJ

1994 – Ks. Franciszek Guzek FDP (1915-1994)
Ks. Franciszek Guzek urodził się 10 października 1915 r. w Szymanowicach koło Łowicza w wielodzietnej rodzinie rolniczej Józefa i Agnieszki. Ochrzczony został pięć dni po swoich narodzinach w kościele pw. św. Jakuba Apostoła w Zdunach, bierzmowany natomiast przez bp. Karola Radońskiego w Zduńskiej Woli 20 maja 1935 r., na kilka miesięcy przed wstąpieniem do nowicjatu.
Nowicjat pod okiem mistrza ks. Błażeja Marabotto odbył w roku 1935/1936 w Zduńskiej Woli wraz z późniejszym abp. Bronisławem Dąbrowskim i innymi dwunastoma nowicjuszami. Czasowe śluby zakonne złożył po roku i odnawiał je do 1946 r. Dopiero wówczas złożył śluby wieczyste. Na to opóźnienie – jak twierdził abp Bronisław Dąbrowski – wpłynęło jego nie dość dobre zdrowie w tym czasie. Tyrocynium przypadło mu na lata 1938-1942. Większą jego część spędził w Warszawie, prowadząc piekarnię.
Teologię Franciszek studiował wraz z kolegami z nowicjatu i marianami w tzw. seminarium clandestinum zorganizowanym przez ks. Marabotto w 1942 r. Wykłady odbywały się wówczas w warszawskich domach obu zgromadzeń, wykładowcami byli zaś wybitni profesorowie, którzy z całej podbitej przez Niemców Polski szukali schronienia w stolicy. Przeżył w stolicy Powstanie Warszawskie i z całą wspólnotą zakonną, wychowankami oraz siostrami zakonnymi wywieziony został w głąb Niemiec. Święcenia kapłańskie otrzymał 3 listopada 1946 r. w Warszawie.
W latach 1946-1948 ks. Guzek był wychowawcą w zakładzie dla chłopców najpierw w Łaźniewie, a potem w Tłokini koło Kalisza. W latach 1948-1952 pracował w Zduńskiej Woli, w nowo utworzonej parafii, jako wikariusz-prefekt w szkole oraz nauczyciel w naszym niższym seminarium duchownym. W latach 1949-1951 był także dyrektorem drukarni „Orion” do czasu zamknięcia jej przez władze państwowe w 1952 r.
Wtedy przeszedł w charakterze wikariusza do nowo erygowanej oriońskiej parafii przy istniejącym baraku w Kaliszu, która miała się dobrze wpisać w panoramę tej części prastarego grodu. Tam pracował do 1957 r., kiedy to przybył do stolicy i przez dziewięć lat był wikariuszem w parafii św. Jakuba. Ponadto w latach 1958-1964 pełnił funkcję dyrektora domu prowincjalnego i w drugiej połowie sprawowania tego urzędu był jeszcze radcą prowincjalnym.
W latach 1974-1978 ks. Franciszek Guzek pomagał w parafii w Łaźniewie i towarzyszył chorym w czasie wczasorekolekcji, których sława zaczęła się w Polsce rozszerzać. Powrócił tam jeszcze w 1990 r., ale już jako rezydent, i pozostał do śmierci.
Zmarł 26 lutego 1994 r., mając za sobą 79 lat życia, 58 lat profesji zakonnej i 48 lat kapłaństwa. Został pochowany na cmentarzu miejskim w Zduńskiej Woli.
C i e k a w o s t k i
◆ Ks. Guzka charakteryzowała cichość i oddanie sprawie Bożej. Nie lubił ostentacji. Mając manualne zdolności, zajmował się majsterkowaniem. Opracował choćby urządzenie mechaniczne, dzięki któremu w nastawie głównego ołtarza kościoła pw. Dzieciątka Jezus w Warszawie odsłaniane są do kultu obrazy: Matki Bożej Częstochowskiej, Dzieciątka Jezus i św. Alojzego Orione.
Należy on też w prowincji do tych, którzy pierwsi dokumentowali jej dzieje fotografią. Jemu zawdzięczamy wiele pięknych ujęć.
◆ Ks. Franciszek używał powiedzenia „psiakość”, gdy coś mu nie wychodziło podczas majsterkowania.
◆ Ks. Guzek był stałym spowiednikiem ks. Edmunda Dąbrowskiego, który przyjeżdżał z Otwocka co dwa tygodnie do spowiedzi oraz na kawę. W tych czasach kawa to było COŚ! Towar ten w sklepach bywał rzadko i w niewielkich ilościach.
Opracował: ks. Grzegorz Sikorski FDP

