Make an Appointment

(815) 555-5555

14 maja 2026 r.

KALENDARZ LITURGICZNY

Święto – Święty Maciej, Apostoł

St. Matthias, Peter Paul Rubens (1577–1640), 1611, Public domain

Święty Maciej należał do grona pierwszych uczniów Jezusa Chrystusa i od początku towarzyszył Mu w czasie Jego publicznej działalności. Po zdradzie i śmierci Judasza Iskarioty Apostołowie postanowili uzupełnić ich liczbę, aby – zgodnie z przekonaniem św. Piotra – wspólnota Nowego Przymierza opierała się na dwunastu Apostołach, tak jak dawny lud Izraela opierał się na dwunastu synach patriarchy Jakuba. W wyniku modlitwy i losowania, uznawanego za znak działania Ducha Świętego, wybór padł właśnie na Macieja. Został on włączony do grona Apostołów przez nałożenie rąk i otrzymał pełnię władzy apostolskiej. Jego misją życiową było wierne świadectwo o zmartwychwstałym Chrystusie oraz głoszenie Ewangelii tam, gdzie nie była jeszcze znana. Tradycja chrześcijańska podaje, że nauczał najpierw w Judei, a następnie w odległych krajach, takich jak Etiopia czy Kolchida. Choć brak pewnych informacji o szczegółach jego działalności, przekazy podkreślają jego gorliwość apostolską i gotowość do podejmowania trudów misyjnych. O śmierci św. Macieja istnieją różne przekazy. Według jednych poniósł męczeństwo w Jerozolimie, ukamienowany jako wróg narodu żydowskiego, według innych zmarł śmiercią naturalną około połowy I wieku. Z jego imieniem wiązano także pisma apokryficzne, które jednak nie należą do autentycznych ksiąg biblijnych. Tradycja głosi, że relikwie Apostoła zostały odnalezione przez św. Helenę, matkę cesarza Konstantyna, a następnie rozdzielone między różne kościoły Europy. Święty Maciej czczony jest jako patron wielu rzemieślników, a w ikonografii przedstawiany bywa z księgą oraz narzędziami męki, takimi jak topór czy halabarda, symbolizującymi jego wierność Chrystusowi aż do końca.

KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ

1901 – Aresztowany od 15 miesięcy i symulujący chorobę psychicznąJózef Piłsudski zbiegł dzięki pomocy polskiego lekarza ze szpitala św. Mikołaja Cudotwórcy w Petersburgu, dokąd przewieziono go z Warszawy na szczegółowe badania.

ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY

OBEJMUJEMY MODLITWĄ

POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE

O Jezu, który w swojej nieskończonej miłości ku ludziom, rzekłeś kiedyś Apostołom: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście tedy Pana żniwa, aby wysłał robotników na żniwo swoje” (por. Mt 9,37), oto my pokornie błagamy, abyś raczył przyjąć do swego serca tę oto prośbę i przedstawił ją swojemu Ojcu Niebieskiemu, żeby zesłał powołania dla Małego Dzieła. Wzbudź ofiarne dusze gotowe do pracy i poświęcenia, aby rozszerzać wśród warstw pracujących i ubogich znajomość i miłość ku Tobie, ku Kościołowi i papieżowi. Dziewico Niepokalana, Matko Boskiej Opatrzności, wesprzyj naszą prośbę u swego Syna Jezusa. Święci nasi patronowie, wstawcie się za nami. Amen

WSPOMINAMY W MODLITWIE

649 – Teodor I, papież

Pope Theodore I, Artaud de Montor, 1842, Public domain

Był papieżem w latach 642–649. Pochodził z greckiej rodziny – jego ojciec, również Teodor, był biskupem w Jerozolimie. Po podboju Bliskiego Wschodu przez Arabów znalazł się w Rzymie, gdzie wkrótce został kardynałem. Jego pontyfikat był zdominowany przez walkę z herezją monoteletyzmu – Teodor sprzeciwiał się nauczaniu, że Chrystus posiada tylko jedną wolę. Papież odrzucił niekanoniczne mianowanie Pawła II na patriarchę Konstantynopola, ekskomunikował przeciwników oraz lobbował u cesarza Konstansa II, by odwołać edykt znany jako „Ecthesis”. Planował zwołanie Laterańskiego Soboru w 649 r., który miał potępić Ecthesis, lecz zmarł przed jego zwołaniem. Jego misją życiową, w sensie duchowym i pastoralnym, było obrona orthodoksji chrześcijańskiej – wierzył głęboko w prawdę wiary oraz w moralną odpowiedzialność Kościoła za czystość doktryny. W tym duchu był także bezinteresowny: znany był ze swojej hojności wobec ubogich i troski o rzymskie kościoły. Zmarł w Rzymie i został pochowany w Starym Bazylice św. Piotra.

964 – Jan XII (937-964) – papież.

Juan XII, nieto de Marozia, autor nieznany, XVI w., Public domain

Jan XII, właściwie Oktawian, urodził się około 937 roku w Rzymie jako syn możnego władcy rzymskiego Alberyka II, należącego do rodu Tusculum. Na wyraźne życzenie ojca został wybrany papieżem w bardzo młodym wieku – miał zaledwie osiemnaście lat. W chwili objęcia urzędu posiadał już święcenia kapłańskie i przyjął imię Jan XII, stając się najmłodszym papieżem w historii Kościoła. Jego pontyfikat przypadł na burzliwy okres przemian politycznych. Jan XII sprawował jednocześnie władzę duchową i świecką, jednak według przekazów historycznych bardziej interesował się sprawami politycznymi niż życiem religijnym. Ważnym wydarzeniem jego rządów było nawiązanie trwałego związku papiestwa ze Świętym Cesarstwem Rzymskim. W zamian za pomoc militarną w odzyskaniu utraconych ziem papież koronował króla Niemiec Ottona I na cesarza w 962 roku. Decyzja ta przyniosła jednak także ograniczenia dla papiestwa, gdyż cesarz uzyskał wpływ na wybór kolejnych papieży. Jan XII angażował się również w sprawy Kościoła poza Italią. Nadał paliusze arcybiskupom w Canterbury i Yorku oraz podjął decyzje dotyczące organizacji przyszłych biskupstw na terenach słowiańskich, podporządkowując je arcybiskupstwu magdeburskiemu. Jednocześnie jego rządy budziły wiele sprzeciwów. Konflikt z cesarzem Ottonem I doprowadził do zwołania synodu w 963 roku, na którym Jan XII został oskarżony o zdradę i nieobyczajne życie, a następnie usunięty z urzędu. Po pewnym czasie powrócił do Rzymu i ponownie objął Stolicę Piotrową, jednak wkrótce musiał ponownie uciekać przed cesarzem. Zmarł w 964 roku w Kampanii, prawdopodobnie na skutek nagłego ataku choroby, choć okoliczności jego śmierci pozostają niepewne i obrosły legendami. Jan XII uznawany jest za ostatniego papieża okresu tzw. pornokracji, czyli czasu silnych wpływów rodów arystokratycznych na wybór papieży.

1969 – Kazimiera Berkan (1889-1969) – polska misjonarka świecka, publicystka.

Kazimiera Berkan, znana także jako Kaźmira Berkanówna, urodziła się 16 stycznia 1889 roku w Berlinie w rodzinie głęboko religijnej i zaangażowanej w sprawy narodowe. Już w dzieciństwie wyróżniała się zamiłowaniem do nauki – bardzo wcześnie opanowała czytanie w języku polskim, a w późniejszych latach zdobywała wiedzę w różnych krajach Europy. Kształciła się m.in. w szkołach urszulańskich, a podczas pobytu w Rzymie samodzielnie zgłębiała filozofię, teologię i historię sztuki, zdobywając biegłość w kilku językach. Najważniejszą misją jej życia było budzenie wśród świeckich odpowiedzialności za rozwój dzieła misyjnego Kościoła oraz zachęcanie ludzi do pracy społecznej i religijnej. Pod wpływem działalności Marii Ledóchowskiej zaangażowała się w rozwój ruchu misyjnego. Zakładała liczne koła misyjne dla młodzieży szkolnej, studentów, nauczycieli i kobiet, a także przyczyniła się do powstania organizacji wspierających misje. Była inicjatorką wielu przedsięwzięć, które pomagały rozwijać świadomość misyjną w Polsce i integrować środowiska zaangażowane w działalność apostolską. Oprócz pracy organizacyjnej prowadziła szeroką działalność publicystyczną i społeczną. Wygłaszała wykłady, pisała artykuły i książki o tematyce religijnej oraz społecznej, a także wydawała własne publikacje i czasopisma. Angażowała się w pomoc osobom ubogim i bezdomnym, walczyła z alkoholizmem oraz analfabetyzmem, szczególnie na terenach wschodnich kraju. Okres II wojny światowej był dla niej czasem trudnych doświadczeń – zmuszona do ukrywania się, utraciła zdrowie i część dorobku życia. Po wojnie, mimo pogarszającego się wzroku, kontynuowała pracę pisarską, dyktując swoje wspomnienia i refleksje. Zmarła 14 maja 1969 roku w Poznaniu.

ZMARLI Z RODZINY ORIOŃSKIEJ

1942 – Ks. Robert Szulczewski FDP (1871-1942)

Ks. Robert Szulczewski urodził się w Nieborze koło Wolsztyna 28 maja 1871 r. jako trzecie dziecko Józefa i Michaliny. Rodzice mieli jeszcze przed nim Sewerynę i Józefa, a po nim Franciszkę i Juliusza, czyli w sumie pięcioro dzieci. Robert został ochrzczony w kościele pw. św. Michała Archanioła w miejscowości Siedlec 2 czerwca tego samego roku. Do siedmioklasowej szkoły powszechnej uczęszczał w latach 1878-l885, kiedy władze pruskie nasiliły germanizację.

Doświadczył tego na własnej skórze, hartując swoją polskość i katolickość. Pomagali mu w tym rodzice – Polacy i katolicy z krwi i kości. Już wtedy marzył o kapłaństwie.

W wieku 21 lat Robert poszedł do wojska jako ochotnik. Służył w 58 Regimencie austro-węgierskiej piechoty. Przed wyjściem z wojska, 4 lipca 1894 r. przyjął w Głogowie z rąk biskupa polowego sakrament bierzmowania. Tam też na pewno zmieniono mu nazwisko na Schulz (Szulc) z powodu trudności wymawiania dotychczasowego: Szulczewski.

W latach 1894-1903 Robert przebywał w Miejscu Piastowym, gdzie powoli kształtowało się Zgromadzenie św. Michała Archanioła (michaelitów). Tam ukończył gimnazjum, dwa lata filozofii i rok teologii. Od 1903 r. studiował teologię w kolegium Misjonarzy Przenajświętszej Krwi w Rzymie, ale długo tam nie pozostał. Już w 1904 r. został przyjęty w Rzymie do naszego Zgromadzenia przez samego ks. Alojzego Orione. Do takiego rozwoju wypadków według wszelkiego prawdopodobieństwa doprowadził żyjący w Wiecznym Mieście ks. Józef Haźbiewicz, którego nasz Założyciel prosił, aby ewentualne polskie powołania kierował do Małego Dzieła.

Robert Szulczewski został przyjęty do nowicjatu. Po roku w San Remo złożył śluby zakonne na ręce samego ks. Orione. Następnie przez dwa lata studiował teologię w Tortonie.

Święcenia kapłańskie przyjął 21 grudnia 1907 r. Potem przez jakiś czas pracował w Wiecznym Mieście. 24 marca 1924 r. przyjechał do Polski w towarzystwie ks. Ludwika Szczygła. Siedzibą Zgromadzenia była wtedy jeszcze plebania parafii Wniebowzięcia NMP w Zduńskiej Woli. Zaraz obydwaj zostali zaangażowani w duszpasterstwie parafialnym, odciążając nieco ks. Aleksandra Chwiłowicza, który od roku tworzył tam ośrodek orioński i szukał okazji do nabycia jakiejś posesji.

Posługa ks. Roberta w Zduńskiej Woli trwała do 1938 r. – do chwili mianowania go dyrektorem domu w Kaliszu, który był w posiadaniu Zgromadzenia od 1934 r. Tam zastała go druga wojna światowa.

6 października 1941 r. w Kraju Warty odbyła się wielka łapanka duchownych. Zatrzymany został również ks. Szulczewski. Z Kalisza, przez Konstantynów koło Łodzi, 30 października znalazł się w obozie zagłady w Dachau. Jak zeznała s. Marta, która pracowała wtedy w Kaliszu, Niemcy postawili ks. Robertowi pytanie, zastrzegając, iż od odpowiedzi będzie zależała jego przyszłość: czuje się Niemcem czy Polakiem? Odpowiedź była jednoznaczna. W obozie otrzymał numer 28315. Pracował w pończoszkarni – reperował skarpety. Nie było to ciężkie zajęcie, ale niewielkie racje żywnościowe i tak doprowadzały ludzi do utraty sił witalnych, a w konsekwencji do śmierci.

Razem z ks. Szulczewskim w obozie w Dachau byli inni współbracia: ks. Franciszek Drzewiecki, ks. Henryk Demrych i kl. Józef Kubicki. Nie przeżyli tej gehenny ks. Drzewiecki i ks. Szulczewski.

Tym dwóm męczennikom dom misyjny i parafia ufundowali w kaplicy Trójcy Świętej specjalną tablicę pamiątkową z okazji 30-lecia ich śmierci – tak jak łączyła ich modlitwa w tej kaplicy, tak połączyło ich wspólne epitafium.

Ks. Robert Szulczewski zmarł 28 maja 1942 r., nie wytrzymując dłużej warunków obozowych. Miał za sobą 70 lat życia, 29 lat profesji zakonnej i 34 lata kapłaństwa.

Odeszli do wieczności 1933-2020, Służyli Bogu i ludziom, Zgromadzenie zakonne Małe Dzieło Boskiej Opatrzności – Orioniści, Prowincja Polska, 2020, s. 163, opracował: ks. Krzysztof Miś FDP.

1972 – Ks. Stanisław Prochot FDP (1905-1972)

Ks. Stanisław Prochot urodził się 22 marca 1905 r. w Tresnej koło Żywca. Ojcem jego był Wawrzyniec – rolnik z pradziada, a matką Anna. Wydali na świat dwanaścioro potomstwa. Stanisław był jedenastym. Cztery dni po narodzinach został ochrzczony w kościele pw. Narodzenia NMP w Żywcu. W sierpniu 1914 r. wybuchła pierwsza wojna światowa.

W tych trudnych czasach Stanisław zdołał jednak jakoś przygotować się do sakramentu bierzmowania, co miało miejsce w Żywcu 7 lipca 1917 r. Szkołę powszechną ukończył w Tresnej w 1916 r. Następnie uczył się w państwowym gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Żywcu i w salezjańskim gimnazjum klasycznym w Daszawie koło Stryja, na rubieżach przedwojennej Polski. Do Zgromadzenia Księży Orionistów Stanisław wstąpił 31 sierpnia 1926 r. Rok później odbyły się jego obłóczyny. W kolegium w Zduńskiej Woli ukończył szkolę średnią i studiował filozofię.

W latach 1929-1931 pracował w drukarni „Orion”. Pierwszą profesję zakonną za pozwoleniem ks. Błażeja Marabotto złożył 8 września 1930 r. W 1931 r. wyjechał na studia teologiczne do Włoch, które ukończył w Genui w 1936 r. Kanoniczny nowicjat rozpoczął dopiero w 1933 r. w Tortonie. Profesję wieczystą złożył 15 sierpnia 1934 r.

Święcenia kapłańskie otrzymał wraz z ks. Franciszkiem Drzewiec-kim 6 czerwca 1936 r. w tortońskiej katedrze.

Po święceniach ks. Prochot został wysłany przez Założyciela do parafii Wszystkich Świętych w Rzymie. Ofiarnością i niezwykłą wrażliwością otoczył szczególnie chorych. Z chwilą wybuchu drugiej wojny światowej przerwał tę zbożną posługę i rozpoczął starania o wyjazd do Polski.

Ks. Orione, który bardzo przeżywał atak wojsk niemieckich na Polskę – czemu dał publicznie wyraz, organizując modlitwy, zawieszając na ołtarzu w sanktuarium w Tortonie flagę polską i całując ją – od razu przystał na to, a nawet przynaglał. Mówił, że synowie tego umęczonego kraju powinni być na miejscu i – gdy trzeba – winni go bronić.

Jadąc dniem i nocą pociągami przez Jugosławię, Rumunię i Węgry, ks. Stanisław dojechał szczęśliwie do Lublina. Tam któregoś dnia siostry zakonne poprosiły go o przeniesienie puszki z konsekrowanymi komunikantami do kościoła. Tak się nieszczęśliwie złożyło, że ulicę przechodził wówczas oddział esesmanów na czele ze słynnym zbrodniarzem Adolfem Eichmanem. Podszedł on do ks. Prochota i uderzył go ręką tak silnie, że ten upadł na ziemię. Na skutek tego komunikanty rozsypały się. Takie było pierwsze spotkanie i zetknięcie się ze śmiertelnym wrogiem narodu polskiego i Boga.

Nie mając stałego punktu zaczepienia ani krewnych lub znajomych w Lublinie, ks. Stanisław postanowił udać się w rodzinne strony. Po latach nieobecności w Tresnej mógł wreszcie odprawić Mszę św. prymicyjną w swej parafii. Próbował się dostać do któregoś z naszych domów zakonnych, ale na próżno. Nawiązał więc kontakty duszpasterskie z ks. Janem Banasiem z Międzybrodzia Bialskiego. Garnęli się tam do niego ludzie nie tylko do spowiedzi, ale i z innymi sprawami, nawet problemami zdrowotnymi. Nawiązał też wiele znajomości z różnymi osobistościami, do czego miał niezwykły talent i charyzmat.

Ks. Prochot, widząc rozległe pole do działania w kwestiach medycznych, starał się spieszyć z wydatną pomocą. To przyczyniło się również do jego zakonspirowanych kontaktów z Armią Krajową. W 1942 r. rozpoczął szkolenie medyczne i farmakologiczne.

W Bielsku-Białej miał dobre układy z farmaceutami w aptekach i dzięki temu otrzymywał to, co najbardziej było potrzebne.

Ks. Stanisław przez całą okupację szukał sposobności, aby po-łączyć się ze swymi współbraćmi. Szczęśliwy i z ulgą w sercu zameldował się w Zduńskiej Woli już pod koniec czerwca 1945 r. Po śmierci ks. Błażeja Marabotto został mianowany przez ks. Włodzimierza Michalskiego przełożonym wspólnoty zakonnej. Uruchomił zamkniętą przez Niemców drukarnię i stolarnię oraz otworzył w pomieszczeniach domu misyjnego zakład dla sierot.

W 1948 r. ks. Prochot opuścił Zduńską Wolę, udając się do Izbicy Kujawskiej jako przełożony wspólnoty zakonnej i kierownik zakładu. W latach 1955-1958 był radcą prowincjalnym. W 1958 r. zgłosił się na ochotnika do pracy w parafii w Bolesławiu koło Olkusza, która przeżywała wielkie problemy w związku z przejęciem kościoła przez narodowców wspieranych przez ówczesne władze komunistyczne. Była to niebezpieczna misja.

W 1960 r. ks. Prochot został wydelegowany przez przełożonych do nabycia działki wraz z domem w Warszawie-Aninie z zamiarem otwarcia domu zakonnego. Przez rok był kapelanem sióstr orionistek i kapelanem szpitala w Otwocku.

W 1969 r. udał się w rodzinne strony, ażeby w Międzybrodziu Bialskim zorganizować nową placówkę – nabytą w 1968 r. od pani Agnieszki Majdakowej.

Po kilkunastu miesiącach pobytu tam zaczął chorować. 16 lutego 1972 r. przyjęto go do szpitala w Bytomiu. Wstępne badania i diagnoza wykazały zaawansowany nowotwór wątroby.

W uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego wraz z przełożonym prowincjalnym ks. Stefanem Batorym i innymi współbraćmi ks. Stanisław Prochot koncelebrował Mszę św., a potem przyjął sakrament chorych i błogosławieństwo apostolskie.

Była to jego ostatnia Eucharystia w życiu. Zmarł 14 maja 1972 r. Miał za sobą 67 lat życia, 41 lat profesji zakonnej i 35 lat kapłaństwa. Został pochowany w grobowcu zakonnym na cmentarzu w Zduńskiej Woli.

C i e k a w o s t k i

◆ Ks. Stanisław przez cały okres drugiej wojny światowej mieszkał i pracował w Międzybrodziu Bialskim. Działania jego oraz ks. Jana Banasia, miejscowego proboszcza, zaowocowały wieloma powołaniami kapłańskimi i zakonnymi. Ziemia żywiecka przez długie lata zasilała Zgromadzenie Księży Orionistów i Sióstr Orionistek swoimi członkami.

Odeszli do wieczności 1933-2020, Służyli Bogu i ludziom, Zgromadzenie zakonne Małe Dzieło Boskiej Opatrzności – Orioniści, Prowincja Polska, 2020, s. 166, opracował: ks. Krzysztof Miś FDP.

2000 – Ks. Władysław Pędzik FDP (1931-2000)

Ks. Władysław Pędzik urodził się w miejscowości Rzechta koło Zduńskiej Woli 27 lipca 1931 r. Ochrzczony został w kościele pw. św. Urszuli w Strońsku 2 sierpnia tego samego roku. Był pierworodnym dzieckiem Adama i Józefy, którzy oprócz niego mieli jeszcze jednego syna i dwie córki. W wieku siedmiu lat Władysław zaczął uczęszczać do szkoły powszechnej w miejscu zamieszkania, ale nie trwało to długo, bo wybuchła wojna.

Niewiele można powiedzieć o życiu Władysława Pędzika w czasie wojny. Jedno jest pewne: pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa, na którym rodzina pozostała, unikając wysiedlenia, gdyż ojciec był dobrym sztelmachem i bronili go miejscowi Niemcy.

Po wojnie przez dwa lata uczęszczał do szkoły p odstawowej w Męce, a następnie do szkoły ogólnokształcącej dla dorosłych w Zduńskiej Woli, cały czas próbując nadrobić stracone lata szkolne. W 1949 r., po zdaniu wstępnego egzaminu, Władysław został przyjęty do naszego niższego seminarium duchownego w Zduńskiej Woli, gdzie po dwóch latach zdał tzw. małą maturę.

Następnie rozpoczął nowicjat, który ukończył, składając pierwsze śluby zakonne 15 sierpnia 1952 r. Śluby wieczyste złożył 15 sierpnia 1958 r.

Lata 1952-1960 wypełniły mu studia: ukończenie nauki w zakresie szkoły średniej, filozofia i teologia – wszystko w wyższym seminarium duchownym w Zduńskiej Woli. Święcenia kapłańskie otrzymał 29 czerwca 1961 r.

Od 1961 r. ks. Pędzik pracował na różnych placówkach i w różnym charakterze: w zakładzie wychowawczym w Kaliszu, w Rybnej, Malborku, Wołominie i Łaźniewie. Był człowiekiem cichym i bardzo pracowitym, całkowicie oddanym powierzonym obowiązkom.

Po zawale serca już nie odzyskał pełni sił. Zmarł 14 maja 2000 r., mając za sobą 68 lat życia, 47 lat profesji zakonnej i 38 lat kapłaństwa. Jego pogrzeb odbył się w Łaźniewie, gdzie został pochowany we wspólnym grobowcu.

C i e k a w o s t k i

◆ Z informacji znajdujących się w Archiwum Diecezji Gdańskiej wynika, iż w czasie wypadków grudniowych w Gdańsku w 1970 r. ks. Władysław Pędzik znalazł się w centrum działań w okolicach dworca głównego. Służba Bezpieczeństwa odnotowała, że 15 grudnia tegoż roku „zaobserwowano bierny udział kilku księży, a nawet jeden został przypadkowo poturbowany i odwieziony bez kapelusza i z jednym butem do szpitala kolejowego przy dworcu PKP Gdańsk Główny”. Był to ks. Władysław. Po zaopatrzeniu przekazano go do Akademii Medycznej we Wrzeszczu. Ponieważ jednak ksiądz był w szoku nerwowym, umieszczono go w szpitalu dla nerwowo chorych we Wrzeszczu. Po kilku dniach opuścił tę placówkę.

Odeszli do wieczności 1933-2020, Służyli Bogu i ludziom, Zgromadzenie zakonne Małe Dzieło Boskiej Opatrzności – Orioniści, Prowincja Polska, 2020, s. 170, opracował: ks. Krzysztof Miś FDP.

MĘCZENNICY I PRZEŚLADOWANI

1983Grzegorz Przemyk (1964-1983) – maturzysta, pobity dwa dni wcześniej przez funkcjonariuszyMOw komisariacie przyul. Jezuickiejw Warszawie.

Grzegorz Przemyk, autor nieznany, 5.05.1982, Public domain

Grzegorz Przemyk urodził się 17 maja 1964 roku w Warszawie jako syn poetki Barbary Sadowskiej i Leopolda Przemyka. Był uczniem XVII Liceum Ogólnokształcącego im. Frycza Modrzewskiego. Już w młodym wieku przejawiał talent literacki i pisał wiersze, które po jego śmierci zaczęły być publikowane w drugim obiegu. Jego twórczość zapowiadała rozwój młodego poety, a o jego zdolnościach z uznaniem wypowiadał się ks. Jan Twardowski. 12 maja 1983 roku, tuż po zdanej maturze, Grzegorz Przemyk został zatrzymany przez milicję na placu Zamkowym w Warszawie, ponieważ nie miał przy sobie dokumentów. Trafił na komisariat przy ulicy Jezuickiej, gdzie został brutalnie pobity przez funkcjonariuszy. Po powrocie do domu odczuwał silny ból brzucha i został przewieziony do szpitala. Mimo podjętej operacji zmarł 14 maja 1983 roku w wyniku ciężkich obrażeń wewnętrznych, na trzy dni przed swoimi dziewiętnastymi urodzinami. Jego pogrzeb, który odbył się po mszy w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu, zgromadził ogromne tłumy mieszkańców Warszawy i przerodził się w manifestację sprzeciwu wobec władz komunistycznych. Wydarzenie to stało się jednym z najważniejszych symboli społecznego sprzeciwu po wprowadzeniu stanu wojennego. Władze państwowe próbowały ukryć odpowiedzialność milicjantów, kierując winę na personel medyczny. Dopiero po zmianach ustrojowych sprawa została ponownie rozpatrzona, a po wielu latach jeden z funkcjonariuszy został uznany za winnego pobicia. Tragiczna śmierć młodego poety stała się symbolem przemocy aparatu władzy w czasach PRL oraz walki o prawdę i sprawiedliwość. Grzegorz Przemyk spoczywa na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie, a jego historia pozostaje ważnym świadectwem dramatycznych losów młodego pokolenia żyjącego w realiach systemu komunistycznego.

1942 – Karol Golda (1914-1942) – polski duchowny katolicki, Sługa Boży.

Karol Golda urodził się 23 grudnia 1914 roku w Tychach na Górnym Śląsku, w rodzinie Ludwika i Anny z domu Świerczyk. Już jako młody chłopiec związał swoje życie z duchowością salezjańską. W 1927 roku rozpoczął naukę w zakładzie salezjańskim w Oświęcimiu, a po kilku latach wstąpił do nowicjatu w Czerwińsku nad Wisłą. W 1932 roku złożył pierwsze śluby zakonne, a po zdaniu matury podjął pracę wychowawczą wśród młodzieży, wykazując się dużym zaangażowaniem i odpowiedzialnością. Dzięki bardzo dobrym wynikom w nauce oraz pozytywnym opiniom przełożonych został skierowany na studia filozoficzne do Rzymu, gdzie kształcił się na Uniwersytecie Gregoriańskim. Święcenia kapłańskie przyjął 18 grudnia 1938 roku w bazylice Sacro Cuore. Po powrocie do Polski w 1939 roku podjął pracę duszpasterską w Poznaniu, a następnie kontynuował posługę w Lądzie, oddając się wychowaniu młodzieży i pracy kapłańskiej. Misją jego życia była służba Bogu poprzez wychowanie młodych ludzi oraz wierne pełnienie obowiązków kapłańskich, nawet w najtrudniejszych okolicznościach. W czasie II wojny światowej jego działalność została brutalnie przerwana. 31 grudnia 1941 roku został aresztowany przez okupantów niemieckich i przewieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, gdzie otrzymał numer obozowy 18160. W obozie był poddawany ciężkim torturom i głodzeniu, które doprowadziły do jego śmierci 14 maja 1942 roku. Świadectwo jego wiary i wierności powołaniu sprawiło, że został zaliczony do grona męczenników Kościoła. W 2003 roku rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny jako jednego ze 122 Sług Bożych, którzy oddali życie w czasie II wojny światowej.

1949 – Józef Łukaszewicz (1929-1949) – polski żołnierz NSZ.

Józef Łukaszewicz, znany pod pseudonimami „Walek” i „Kruk”, urodził się 19 marca 1929 roku w Klukowie jako syn Jana i Heleny z Idzikowskich. Po zakończeniu II wojny światowej zamieszkał w Warszawie, gdzie kontynuował naukę w Gimnazjum, a następnie w Liceum Ogólnokształcącym im. Leopolda Lisa-Kuli na Pradze. Już jako młody uczeń zaangażował się w działalność niepodległościową, sprzeciwiając się narzuconej Polsce władzy komunistycznej. Misją jego życia była walka o wolność ojczyzny i obrona polskiego społeczeństwa przed represjami aparatu bezpieczeństwa. W grudniu 1947 roku współtworzył Organizację Podziemną Stronnictwa Narodowego, przyjmując pseudonim „Walek”. Wkrótce organizacja została podporządkowana oddziałowi Narodowych Sił Zbrojnych dowodzonemu przez Zygmunta Jezierskiego „Orła”. W jego szeregach Łukaszewicz służył jako sierżant pod pseudonimem „Kruk”. Oddział brał udział w akcjach zbrojnych przeciw siłom UB i KBW, m.in. w rejonie Kałuszyna i Sinołęki, uwalniał więźniów oraz podejmował działania przeciw osobom współpracującym z komunistycznymi władzami. 4 czerwca 1948 roku Józef Łukaszewicz został schwytany podczas obławy w Grodzisku koło Mrozów. Po brutalnym śledztwie Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go 12 lutego 1949 roku na karę śmierci. Prezydent Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski. Wyrok wykonano 14 maja 1949 roku w więzieniu przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie, razem z dwoma innymi żołnierzami oddziału. Po wielu latach jego szczątki odnaleziono w kwaterze „Ł” na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie, co pozwoliło przywrócić pamięć o jego losie. J

1949 – Czesław Gałązkapseud.„Mróz”,„Bystry” (1924-1949) – polski działacz podziemia niepodległościowego w czasie II wojny światowej oraz powojennego podziemia antykomunistycznego.

Zdjęcie Czesława Gałązki, autor nieznany, około 1940 r., Public domain

Czesław Gałązka, używający pseudonimów „Mróz” i „Bystry”, urodził się 24 lipca 1924 roku w Grodzisku w powiecie mińskim jako syn Franciszka i Leokadii z domu Wareckiej. Okres młodości przypadł na lata II wojny światowej, które ukształtowały jego patriotyczną postawę. W czasie okupacji niemieckiej mieszkał w Warszawie i już w czerwcu 1941 roku wstąpił do Związku Walki Zbrojnej, podejmując działalność konspiracyjną przeciw okupantowi. Misją jego życia była walka o niepodległość Polski – najpierw przeciw Niemcom, a po zakończeniu wojny przeciw narzuconej władzy komunistycznej. W 1944 roku został aresztowany przez Niemców i wywieziony do obozu koncentracyjnego Groß-Rosen, gdzie doświadczył ciężkich warunków więziennych. Po powrocie do kraju w maju 1945 roku nie zaprzestał działalności niepodległościowej. W grudniu 1947 roku stanął na czele Organizacji Podziemnej Stronnictwa Narodowego. Gdy organizację włączono do oddziału Narodowych Sił Zbrojnych dowodzonego przez porucznika Zygmunta Jezierskiego „Orła”, objął funkcję jego zastępcy i brał udział w akcjach skierowanych przeciw funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa. 3 czerwca 1948 roku został ujęty w Grodzisku-Kolonii po rozbiciu oddziału. Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go 28 lutego 1949 roku na karę śmierci. Wyrok wykonano 14 maja 1949 roku w więzieniu przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie. Po wielu latach, w 2012 roku, jego szczątki odnaleziono na terenie tzw. kwatery „Ł” na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, a identyfikację potwierdzono w 2017 roku.

Opracował: ks. Grzegorz Sikorski FDP

POPRZEDNIE WYDARZENIA:

13 maja 2026 r.

KALENDARZ LITURGICZNY
Wspomnienie dowolne – Najświętsza Maryja Panna Fatimska
Wspomnienie dowolne – Święty Serwacy, biskup
Wspomnienie dowolne – Święta Maria Dominika Mazzarello, dziewica

KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
535 – Agapit I został papieżem
1917 – Pierwsze objawienie Najświętszej Maryi Panny dzieciom Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi w Cova da Iria, Fatima w Portugalii
1981 – Na Placu Świętego Piotra w Rzymie Turek Mehmet Ali Ağca dokonał nieudanego zamachu na papieża Jana Pawła II

ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
O POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE
WSPOMINAMY W MODLITWIE
1962 – Antoni Chlondowski (1884-1962)
ZMARLI Z RODZINY ORIOŃSKIEJ
1984 – Ks. Antoni Lewandowski FDP (1932-1984)
MĘCZENNICY I PRZEŚLADOWANI
1953 – Zygmunt Kaczyński (1894-1953)

czytaj dalej
12 maja 2026 r.

KALENDARZ LITURGICZNY
Wspomnienie dowolne – Święci Nereusz i Achilles, męczennicy
Wspomnienie dowolne – Święty Pankracy, męczennik
Wspomnienie dowolne – Błogosławiona Juta z Bielczyn
Wspomnienie dowolne – Święty Leopold Mandić z Hercegnovi, prezbiter
Wspomnienie dowolne – Święty German, patriarcha Konstantynopola
Wspomnienie dowolne – Błogosławiona Imelda Lambertini, dziewica
KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
254 – Stefan I został papieżem
1364 – Król Kazimierz III Wielki ogłosił akt fundacyjny Uniwersytetu Krakowskiego
1896 – Ksiądz Alojzy Orione otwiera kolegium Dom Jezusa w Mornico Losana – pierwsze gospodarstwo rolne Dzieła i postulat Zgromadzenia
1981 – Zarejestrowano NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”
ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
O POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE
WSPOMINAMY W MODLITWIE
1003 – Sylwester II (945-1003) – papież.
1012 – Sergiusz IV, papież.
1935 – Józef Piłsudski (1867-1935)
ZMARLI Z RODZINY ORIOŃSKIEJ
1994 – Ks. Stanisław Jarnuszewski FDP (1922-1994)
MĘCZENNICY I PRZEŚLADOWANI
1943 – Mieczysław Błahuszewski (1913-1943)
1946 – Michał Rapacz (1904-1946)
1948 – Stanisław Kasznica (1908-1948)
1948 – Lech Neyman (1908-1948)

czytaj dalej
11 maja 2026 r.

KALENDARZ LITURGICZNY
Wspomnienie dowolne – Święty Mamert, biskup
Wspomnienie dowolne – Święty Ignacy z Laconi, zakonnik
Wspomnienie dowolne – Święci Odon, Majol, Odylon i Hugon oraz błogosławiony Piotr, opaci kluniaccy
Wspomnienie dowolne – Święty Franciszek de Hieronimo, prezbiter

KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
1899 – Leon XIII bullą Properante ad exitum saeculum ogłasza Jubileusz Odrodzenia w roku 1900

ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE
WSPOMINAMY W MODLITWIE
1034 –Mieszko II Lambert (990-1034)
1838 – Jędrzej Śniadecki (1768-1838)
MĘCZENNICY I PRZEŚLADOWANI
1944 – Konstanty Abłamowicz (1884-1994)
1951 – Gracjan Fróg (1911-1951)
1952 –Adam Ratyniec (1926-1952)

czytaj dalej