KALENDARZ LITURGICZNY
Wspomnienie dowolne – Święty Franciszek Borgiasz (generał jezuitów)
Święty Franciszek Borgiasz (hiszp. Francisco de Borja) to jedna z najbardziej fascynujących postaci XVI wieku – człowiek, który porzucił życie na królewskim dworze, by stać się pokornym sługą Boga w zakonie jezuitów. Jego droga do świętości była niezwykła, pełna dramatycznych zwrotów, głębokiej wiary i całkowitego zawierzenia Bożej Opatrzności.
Pochodzenie i młodość
Urodził się 28 października 1510 roku w Gandii (Hiszpania), w jednej z najbardziej wpływowych rodzin arystokratycznych Hiszpanii. Jego przodkowie należeli do dynastii Borgia, z której wywodzili się m.in. papież Aleksander VI i św. Cezary z Hiszpanii. Franciszek dorastał w atmosferze władzy i dostatku – był wychowywany na możnowładcę i pełnił wiele zaszczytnych funkcji na dworze cesarza Karola V.
Przemiana duchowa
Punktem zwrotnym w jego życiu okazała się śmierć cesarzowej Izabeli Portugalskiej w 1539 roku. To on został wyznaczony do eskortowania jej ciała do miejsca pochówku. Widok rozkładających się zwłok był dla niego tak wstrząsający, że zaczął głęboko rozważać marność dóbr doczesnych i ulotność ludzkiego życia. Zrozumiał wtedy, że prawdziwe szczęście można znaleźć jedynie w służbie Bogu.
Z życia dworu do życia zakonnego
Po śmierci swojej żony Eleonory de Castro w 1546 roku, Franciszek – będąc już ojcem ośmiorga dzieci – postanowił rozdzielić majątek między potomstwo i całkowicie poświęcić się życiu duchowemu. Wstąpił do zakonu jezuitów, który wówczas był jeszcze młodym zgromadzeniem założonym przez św. Ignacego Loyolę. Jego decyzja wywołała zdumienie wśród arystokracji, ale Franciszek pozostał wierny powołaniu.
Jezuita i generał zakonu
Zakon szybko dostrzegł jego talent, pokorę i głęboką duchowość. W 1554 roku został wyświęcony na kapłana, a niedługo później powierzono mu liczne funkcje administracyjne. W 1565 roku został wybrany trzecim generałem jezuitów – po św. Ignacym Loyoli i św. Diego Laínez. Jako przełożony zakonny pracował nad rozwojem formacji zakonnej, misjami zagranicznymi oraz zakładaniem nowych kolegiów jezuickich w Europie i poza jej granicami.
Był uważany za człowieka o wyjątkowej gorliwości apostolskiej i ascetycznym życiu. Mimo swego wysokiego stanowiska, zachowywał ducha pokory – często widywano go służącego braciom zakonnym, sprzątającego czy pomagającego w kuchni.
Ostatnie lata i śmierć
Wyczerpany fizycznie i duchowo wieloma obowiązkami, Franciszek zmarł 30 września 1572 roku w Rzymie. Papież Urban VIII ogłosił go błogosławionym w 1624 roku, a jego kanonizacja nastąpiła w 1671 roku za pontyfikatu papieża Klemensa X.
Dziedzictwo duchowe
Święty Franciszek Borgiasz pozostaje jednym z najbardziej czczonych świętych zakonu jezuitów. Jego życie pokazuje, że nawet człowiek zanurzony po uszy w świecie władzy i bogactwa może odnaleźć głęboką duchowość i pełnię szczęścia w całkowitym oddaniu się Bogu.
Dla współczesnego człowieka jego postać jest przypomnieniem, że żadne stanowisko ani majątek nie są w stanie wypełnić ludzkiego serca tak, jak prawdziwe spotkanie z Bogiem. Borgiasz przypomina również o kruchości życia i konieczności życia w prawdzie, pokorze i miłości.

Wspomnienie dowolne – Święty Grzegorz Oświeciciel (biskup i apostoł Armenii)
Święty Grzegorz Oświeciciel (ok. 240–ok. 326) to jedna z najwybitniejszych postaci w dziejach chrześcijaństwa wschodniego. Znany jako apostoł Armenii, jest uznawany za tego, który doprowadził do chrztu narodu ormiańskiego i przekształcenia Armenii w pierwsze chrześcijańskie państwo świata. Jego życie pełne było cierpienia, heroizmu i bezgranicznego zaufania Bożej Opatrzności.
Korzenie i młodość
Grzegorz urodził się w rodzinie ormiańskiej należącej do wyższych sfer, lecz jego dzieciństwo naznaczone było dramatem. Jego ojciec – Anak – brał udział w politycznym spisku, który doprowadził do śmierci króla Armenii. W odwecie cała rodzina została niemal doszczętnie wymordowana. Grzegorza jednak ocalono i potajemnie wywieziono do Cezarei Kapadockiej, gdzie dorastał i przyjął chrześcijaństwo.
Misja w Armenii i prześladowania
Po latach Grzegorz powrócił do swojej ojczyzny, by nieść Ewangelię narodowi, który wciąż tkwił w pogaństwie. Jego działania ewangelizacyjne szybko spotkały się z brutalnym oporem ze strony króla Tirydatesa III, potomka dynastii Arsacydów. Gdy wyszło na jaw, że Grzegorz wyznaje chrześcijaństwo, monarcha skazał go na śmierć.
Grzegorz został wrzucony do głębokiego lochu w miejscowości Chor Wirap, gdzie miał zginąć z głodu i wycieńczenia. Cudownie jednak przeżył – spędził tam 13 lat, karmiony w tajemnicy przez współczującą kobietę. W tym czasie w królestwie wydarzyła się rzecz niezwykła: sam król, który wcześniej go prześladował, zachorował na nieuleczalną chorobę i popadł w obłęd.
Nawrócenie króla i chrzest Armenii
Według tradycji, król został cudownie uzdrowiony po tym, jak uwolniono Grzegorza z więzienia i pozwolono mu się z nim spotkać. Wstrząśnięty mocą wiary chrześcijańskiej, Tirydates przyjął chrzest, a w ślad za nim cały dwór i wielka część społeczeństwa. W roku 301 Armenia oficjalnie uznała chrześcijaństwo za religię państwową, stając się tym samym pierwszym krajem na świecie, który uczynił to na poziomie narodowym.
Biskup i organizator Kościoła ormiańskiego
Grzegorz został wyświęcony na biskupa i zorganizował struktury nowego Kościoła ormiańskiego, będąc jego pierwszym katolikosem (zwierzchnikiem). Ustanowił kler, zainicjował budowę kościołów i ugruntował chrześcijańską tożsamość duchową narodu ormiańskiego. Choć później wycofał się w samotność, jego wpływ trwał przez pokolenia.
Śmierć i kult
Święty Grzegorz zmarł w pierwszej połowie IV wieku. Jego kult bardzo szybko się rozwinął – nie tylko w Armenii, ale też w całym chrześcijańskim Wschodzie. Jest czczony jako patron Armenii, a jego wspomnienie liturgiczne przypada różnie w zależności od tradycji: w Kościele katolickim – 30 września, w Kościele ormiańskim – 25 września lub 1 października.
Dziś jego życie przypomina, że nawet w obliczu zdrady, nienawiści i niewyobrażalnego cierpienia, Boża łaska potrafi przemienić serca i narody.

Wspomnienie obowiązkowe – Święty Hieronim ze Strydonu (apologeta i doktor Kościoła)
Święty Hieronim (ok. 347–419/420), znany jako apologeta, tłumacz i doktor Kościoła, to postać, która odcisnęła ogromne piętno na dziejach chrześcijaństwa. Jego pasja do studiowania Pisma Świętego, głęboka asceza i nieugięta postawa wobec błędów teologicznych sprawiły, że przez wieki był uznawany za jednego z największych intelektualistów Kościoła starożytnego.
Pochodzenie i wykształcenie
Hieronim urodził się około 347 roku w Strydonie, na pograniczu Dalmacji i Panonii (dzisiejsza Chorwacja lub Słowenia – dokładna lokalizacja nie jest znana). Pochodził z dobrze sytuowanej rodziny, dzięki czemu mógł pobierać nauki w Rzymie, gdzie studiował literaturę klasyczną, retorykę i filozofię. Już wtedy fascynowały go pisma rzymskich autorów, ale również rodzące się chrześcijaństwo.
Nawrócenie i życie ascetyczne
Choć długo żył jak typowy przedstawiciel rzymskiej inteligencji, jego sumienie nie dawało mu spokoju. Po dramatycznych przeżyciach duchowych porzucił dawne życie i zdecydował się całkowicie poświęcić Bogu. Przez pewien czas prowadził życie pustelnika na pustyni Syryjskiej, ucząc się hebrajskiego, greki i języka aramejskiego. Tam też pogłębił znajomość Pisma Świętego i zaczął je tłumaczyć.
Mistrz tłumaczeń – Vulgata
Największym dziełem Hieronima było przygotowanie nowego tłumaczenia Biblii na język łaciński, znanego jako Wulgata. Zastąpiła ona wcześniejsze, mniej dokładne przekłady i przez wieki stanowiła oficjalny tekst biblijny Kościoła katolickiego. Dla jej opracowania Hieronim nie tylko oparł się na dostępnych wersjach greckich i łacińskich, ale również sięgnął po teksty hebrajskie, co było wówczas wyjątkowo rzadkie.
Działalność apologetyczna
Hieronim był również gorliwym obrońcą ortodoksji. Brał udział w wielu sporach teologicznych, często nie przebierając w słowach. Pióro miał ostre, a polemiki – szczególnie z przeciwnikami nauki Kościoła – były bezkompromisowe. Jego listy, komentarze biblijne i rozprawy stanowią dziś cenne źródło wiedzy o duchowych i intelektualnych zmaganiach IV i V wieku.
Ostatnie lata i śmierć
Większość życia spędził na Bliskim Wschodzie – głównie w Betlejem, gdzie osiadł przy bazylice Narodzenia Pańskiego. Tam prowadził klasztor, pisał i kontynuował prace nad Biblią. Zmarł około 419 lub 420 roku. Jego grób znajduje się w Betlejem, choć niektóre relikwie przeniesiono do Rzymu.
Dziedzictwo i kult
Hieronim został ogłoszony doktorem Kościoła i zaliczony do grona czterech wielkich doktorów Kościoła łacińskiego, obok św. Augustyna, św. Ambrożego i św. Grzegorza Wielkiego. Wspomnienie liturgiczne św. Hieronima obchodzone jest 30 września.
Uznaje się go za patrona biblistów, tłumaczy, uczonych, studentów i bibliotekarzy. Jego życie stanowi przykład, że miłość do Pisma Świętego może prowadzić do świętości, a intelektualna pasja nie musi być przeciwstawiona głębokiej wierze.

Wspomnienie dowolne – Święta Zofia (męczennica)
Święta Zofia, żyjąca prawdopodobnie w II wieku, to postać otoczona czcią zarówno na Wschodzie, jak i Zachodzie. Choć historyczne informacje o niej są fragmentaryczne i częściowo legendarne, od wieków czczona jest jako przykład matczynej odwagi i chrześcijańskiej wierności aż po śmierć. Wraz ze swoimi trzema córkami: Wiarą (Fides), Nadzieją (Spes) i Miłością (Caritas), została zaliczona do grona męczenników, którzy oddali życie za wiarę w Chrystusa.
Legenda i tradycja
Według tradycji, Zofia pochodziła z rzymskich terenów – niektóre źródła wskazują na Rzym, inne na Azję Mniejszą. Jej imię po grecku oznacza „mądrość”, co w chrześcijańskim rozumieniu można odczytać jako mądrość Bożą. Miała być wdową i samotnie wychowywać trzy córki, które od najmłodszych lat uczyła miłości do Boga, modlitwy oraz odwagi w wyznawaniu wiary.
W czasach prześladowań chrześcijan za panowania cesarza Hadriana (117–138) Zofia i jej dzieci zostały aresztowane, a następnie postawione przed sądem. Władze rzymskie nakłaniały dziewczynki do złożenia ofiary pogańskim bóstwom. Gdy odmówiły, poddano je brutalnym torturom, po których zmarły – nie ugięły się jednak przed żądaniami oprawców. Zofia nie tylko nie wyrzekła się wiary, ale z ogromną wiarą towarzyszyła córkom aż do ich męczeńskiej śmierci. Sama zmarła trzy dni później – według przekazów, przy ich grobie, ze złamanego serca.
Symbolika i kult
Postać św. Zofii w ikonografii często przedstawiana jest jako matka w towarzystwie trzech dziewcząt, z którymi dzieli wspólny los męczeństwa. Jej postać stała się uosobieniem duchowej mądrości, odwagi, niezłomnej miłości matki oraz bezgranicznego zawierzenia Bogu.
Kult św. Zofii rozprzestrzenił się szczególnie silnie w Kościele wschodnim, ale także w Europie Zachodniej, zwłaszcza w krajach niemieckojęzycznych i słowiańskich. W Rzymie jej relikwie miały zostać złożone w kościele św. Pankracego, a w średniowieczu wzniesiono ku jej czci wiele świątyń. Do dziś jest czczona w wielu miejscach jako patronka wdów, matek, kobiet w żałobie oraz tych, którzy doświadczają utraty dzieci.
Wspomnienie liturgiczne
W tradycji katolickiej wspomnienie św. Zofii przypada 15 maja, choć w niektórych kalendarzach lokalnych spotyka się też inne daty. W Kościołach wschodnich jej święto obchodzone jest 17 września – razem z córkami, jako grupa męczennic.
Dziedzictwo duchowe
Święta Zofia przypomina o mocy wiary silniejszej niż śmierć, o miłości matczynej zakorzenionej w Chrystusie i o tym, że świętość może wyrażać się zarówno w cichości codzienności, jak i w heroicznej ofierze. Jej życie i śmierć są przesłaniem o godności kobiety, sile rodziny zakorzenionej w Bogu i o nadziei, która nie umiera nawet w obliczu przemocy.
KALENDARZ OPATRZNOŚCI BOŻEJ
1935 – Biskup Tortony Egisto Domenico Melchiori przekazał dekretem Małemu Dziełu Boskiej Opatrzności parafię św. Michala Archanioła w Tortonie.
W roku 1935, w diecezji Tortony we Włoszech, miało miejsce wydarzenie o szczególnym znaczeniu dla rozwoju duchowego i duszpasterskiego tej wspólnoty. Biskup Egisto Domenico Melchiori, ówczesny ordynariusz diecezji, wydał dekret, na mocy którego parafia św. Michała Archanioła w Tortonie została oficjalnie powierzona Małemu Dziełu Boskiej Opatrzności, zgromadzeniu założonemu przez świętego Alojzego Orione.
Decyzja ta nie była przypadkowa – biskup Melchiori dostrzegał rosnące znaczenie duchowości oriońskiej i jej żywotny wpływ na parafialne wspólnoty. Przekazanie parafii było zarówno wyrazem zaufania do tego dynamicznie rozwijającego się zgromadzenia, jak i świadectwem współpracy między diecezją a nowymi formami życia zakonnego.
Objęcie parafii przez duchownych Małego Dzieła Boskiej Opatrzności wprowadziło nowy duch apostolski, skoncentrowany na trosce o ubogich, dzieciach, młodzieży i osobach marginalizowanych. W duchu swego założyciela, księdza Orione, nowi duszpasterze nie tylko kontynuowali sakramentalne i katechetyczne posługi, ale także rozwijali dzieła miłosierdzia, przyczyniając się do ożywienia religijnego i społecznego w Tortonie.
To wydarzenie z 1935 roku do dziś uznawane jest za moment symboliczny – łączący duchowe dziedzictwo parafii św. Michała Archanioła z charyzmatem miłości i ufności Bożej Opatrzności, który stał się znakiem rozpoznawczym działalności orionistów na całym świecie.
ORIOŃSKI SKARBIEC MODLITWY
OBEJMUJEMY MODLITWĄ
POWOŁANIA DO ZGROMADZEŃ ŚWIĘTEGO ALOJZEGO ORIONE

O Jezu, który w swojej nieskończonej miłości ku ludziom, rzekłeś kiedyś Apostołom: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście tedy Pana żniwa, aby wysłał robotników na żniwo swoje” (por. Mt 9,37), oto my pokornie błagamy, abyś raczył przyjąć do swego serca tę oto prośbę i przedstawił ją swojemu Ojcu Niebieskiemu, żeby zesłał powołania dla Małego Dzieła. Wzbudź ofiarne dusze gotowe do pracy i poświęcenia, aby rozszerzać wśród warstw pracujących i ubogich znajomość i miłość ku Tobie, ku Kościołowi i papieżowi. Dziewico Niepokalana, Matko Boskiej Opatrzności, wesprzyj naszą prośbę u swego Syna Jezusa. Święci nasi patronowie, wstawcie się za nami. Amen
WSPOMINAMY W MODLITWIE
1854 – Józef Chłopicki (1771 – 1854) – Urodzony 14 marca 1771 r. w Kapustynach. Polski generał epoki napoleońskiej i powstania listopadowego. Jego życie to historia żołnierza oddanego Polsce, który zapisał się trwale w dziejach naszej wojskowości. Zmarł 30 września 1854 r. w Krakowie.
Opracowali: kl. Konrad Widera i ks. Grzegorz Sikorski FDP

