Lektor: Michał Muzyka – Realizacja nagrania: Michał Muzyka
Realizacja edycji: Fundacja Księdza Orione Czyńmy Dobro
Ręką Opatrzności zostałyście przeprowadzone do tego małego domu tu w Tortonie, której wiele z was nie znało nawet z nazwy. Czy kiedyś myślałyście o obowiązkach moralnych, o zobowiązaniach jakie płyną z tego faktu ? Czy kiedykolwiek postawiłyście sobie pytanie rano jak czynił każdego dnia Święty Bernard: dlaczego tu przyszła ?..
To nie przypadek, że Pan was tu przyprowadził do tego małego domu, do tej grupy dusz, które mają zamiar służyć Panu; to nie przypadek – powtarzam, i pewnego dnia On zażąda od każdej z was ścisłego rachunku z tylu łask. Jak bardzo ukochało was serce Jezusa ! A jutro umierające Pan prosi o ścisły rachunek z tego ! To nie fantazja, to prawda. On na jednej szali położy liczne dane wam łaski, a na drugiej was i wasze uczynki. Pan nie zapomina. Ileż miłosierdzia w tym pragnieniu uczynienia z was pierwszych podwalin tego Instytutu, którego powinnością będzie czynić dużo dobrego. Nie ma znaczenia nawet gdyby nie odpowiecie na Jego łaskę, to bez znaczenia – inne dusze hojne i wierne zajmą wasze miejsce. Ale pamiętajcie, że sprawiedliwość Boża jest straszna i straszną rzeczą jest wpaść w ręce Boga żywego…
/z przemówienia do zakonnic 24.V. 1917/
Par.I,21 s.
Wielmożna Pani
Cieszę się, że wasza wielmożność poświęci się cała i na wieki naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi przez najczystsze ręce Najświętszej Dziewicy Niepokalanej. Jakżeż pięknie jest żyć całkowicie w rękach Pana ! Wierzę, że miłosierdzie naszego Pana zechce uczynić z wielmożnej pani świętą zakonnicę. Jest to najwyższa łaska jaką Bóg ją obdarza wyciągając z chaosu tego świata i umieszczając bezpiecznie z dala od tylu oszustw i tylu okazji letniości /oziębłości/.
Po świętym chrzcie powołanie zakonne jest największym dobrodziejstwem Bożym. Niech się pani stara być tylko łachmanem w ręku Pana, łachmanem w ręku Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego i Jego Najświętszej Matki oraz świętej Matki Kościoła, a dalej niech służy Bogu ze słodyczą, pozwalając się prowadzić we wszystkim przez swego kierownika duchowego.
Następnie gorąca i spokojna modlitwa jest środkiem pewnym, aby osiągnąć to wszystko czego oczekuje od nas Bóg.
/z listu z 6.XII.1914/
/cf Don Orione do Małych Sióstr Misjonarek Miłości –
DOPSMC-p.11/

